Zegarek na rękę
5 sierpnia 2010
Tagi: ,

Od jakiegoś czasu naszła mnie niezmierna ochota na posiadanie zegarka na ręku. Po niemal dziesięciu latach przerwy w noszeniu poprzedniego – zagubionego zegarka, postanowiłem zakupić sobie coś nowego i oryginalnego. Co prawda wolę zegarki ze wskazówkami niż elektroniczne, ale najpierw trzeba było sprawdzić co dziś jest na rynku i załatać dziesięć lat opuszczonych z powodu małego zainteresowania tym tematem. Oczywiście w tej chwili też nie musiałbym nosić zegarka na ręku, ale wyciąganie telefonu z kieszeni jest już denerwujące.

Zawsze poszukiwania zaczynam od “Allegro”, bo tutaj można spokojnie przejrzeć tysiące ofert różnych sprzedawców. Jako, że wolałem zegarki ze wskazówkami, szukałem wśród takich. Jednak po przejrzeniu kilkudziesięciu stron i setek ofert, nie wpadło mi nic szczególnego w oko. Zacząłem więc szukać wśród zegarków elektronicznych, które również nie przypadły mi do gustu. Leciałem dalej, przeglądając stronę po stronie. Przez przypadek znalazłem naprawdę kilka interesujących zegarków binarnych, na których diody LED wyznaczają godzinę – przykłady graficzne poniżej.

[nggallery id=20]

Każdy z nich ma w sobie coś wyjątkowego. Świecące diody wyznaczają godzinę oraz minuty. Ten w środku jest troszkę bardziej skomplikowany, ponieważ godziny jak i minuty trzeba do siebie dodać uzyskując wynik aktualnego czasu (5:26 pm). Długo nosiłem się z zamiarem zakupu jednego z tych zegarków, ale w ostateczności się wstrzymałem. Głównym powodem tego było to, że za każdym razem gdy chcemy zobaczyć która jest godzina, musimy drugą ręką nacisnąć przycisk “light”, żeby zapaliły się na nim diody. Dla kogoś kto prowadzi samochód, motor, czy pisze szkolną klasówkę, nie byłoby wskazane sięgać drugą ręką do rękawa. W dodatku nieoświetlona tarcza zegara binarnego nie powala swoją urodą, po co więc mi takie cacko?

Po kilku dniach przerwy dalej szukałem zegarkowego kandydata na stanowisko mojego nadgarstka. I niemal natychmiast znalazłem coś interesującego. Zegarki te przypominają liczniki samochodowe, ponieważ zamiast wskazówek elektronicznych czy LED-owych wyświetlaczy, znajdują się na nich koła z godzinami, minutami i sekundami. Kręcą się one wokół własnej osi pokazując trzy wcześniej wymienione parametry. Wskaźnikiem jest linia narysowana na szkiełku zegarka, pod którą liczby z trzech kół wskazują aktualny czas.
[nggallery id=21]

Zegarek znajdujący się w środku powyższej galerii, postanowiłem sobie zakupić. A mówiąc dokładnie, postanowiła to zrobić moja dziewczyna – tak w ramach bez ram, bez okazji. Wygląda on naprawdę ładnie i oryginalnie. Szkoda tylko, że te 10 lat bez zegarka spowodowało, że nie potrafię przyzwyczaić się do ciężarka na ręce. Jeśli miałbym powiedzieć co nieco o zegarku, to nie tylko sam wygląd jest wart uwagi, lecz jego dokładność. Po kilku tygodniach od ustawienia go według zegara telegazety TVP, po dziś dzień nie ma żadnego opóźnienia – nawet sekundy. To dziwne, biorąc pod uwagę, że kosztował zaledwie 36 zł. Choć pasek w połączeniu z zegarkiem wygląda ładnie, to jednak nie jest najlepszej jakości. Czerwone nitki powoli się rozpruwają, a po dłuższym czasie w miejscu zapięcia pasek się zagina.

Wygląd i dokładność nie idą niestety w parze z wygodą. Jest dość duży i ciężki co sprawia, że nie nosi się go wygodnie. Ciągle czuję, że coś przeszkadza mi na ręku, a dyskomfort ten zwiększa się wraz z podnoszącą się temperaturą powietrza – poci się ręka. Również podczas pisania na klawiaturze, gdy opieramy rękę o blat biurka, wyraźnie czuje się sprzączkę uciskającą nadgarstek, a to niemiłe doświadczenie.

Gdybym więc w tej chwili porównał do siebie wady i zalety tego modelu zegarka, to z pewnością więcej byłoby przeciw niż za. Wolałbym kupić zdecydowanie mniejszy i lżejszy zegarek z wygodniejszym paskiem ewentualnie bransoletą. Jeśli jednak ktoś ma duży nadgarstek i ceni sobie punktualność, z pewnością powinien zadowolić się w stu procentach…

« Następny wpis
Federacja piłkarska FIFA, chce wprowadzić zmiany w przyznawaniu punktów w piłkarskich mistrzostwach świata. W fazie grupowej mecze kończące
Poprzedni wpis »
Po raz pierwszy w życiu, nie będąc oficjalnie związanym z jakimikolwiek kibicami, poczułem dumę z ich zachowania. Kibice poznańskiego Lecha
Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.