11 października 2015 | Futbol

Patrząc na to, w jakiej czarnej dupie znajdowała się nasza reprezentacja przed tymi eliminacjami, awans do głównego turnieju we Francji jest dla mnie olbrzymim zaskoczeniem. Jest to ogromny sukces, ale trzeba pamiętać, że nie byłoby go w tej chwili, gdyby nie zwiększenie ilości finalistów Euro 2016. Gdyby reguły gry były takie same jak wcześniej, awans uzyskałaby tylko pierwsza drużyna w grupie, a druga grałaby w barażach. To świadczy o tym, jak ciężko było awansować do turnieju na starych zasadach.

W ostatnim meczu udało nam się wygrać z Irlandią 2:1 i ostatecznie awansować do finału mistrzostw Europy. W tej chwili trwa euforia po awansie, ale pewnie gdy emocje opadną, znów będziemy mówić o tym, że pierwszy mecz zagramy o trzy punkty, drugi o wszystko, a trzeci o honor. Jednak widząc grę tej kadry, choć nie jest najlepsza, daje wielkie nadzieje na sukces. Oglądając mecz z Niemcami w Niemczech zagraliśmy bez strachu, z polotem, finezję i zaangażowaniem. Może we Francji wcale nie będzie tak źle?

Należy się cieszyć z awansu, bo przyznaję, że przez ostatnie cztery lata, mecze reprezentacji nie robiły na mnie wrażenia. Nie chciało się ich oglądać, bo były ciężkie i męczące, a wyniki do tyłu. Nareszcie mamy kadrę złożoną z piłkarzy, którzy są wartościowi. Lewandowski, co tu nie mówić jest w tej chwili najlepszym piłkarzem świata. Krychowiak gra w Sevilli, Błaszczykowski w Fiorentinie, Piszczek w Borussi, Glik w Torino czy Milik w Ajaxie. To są podstawowi piłkarze w tych klubach, a inni nasi grajkowie spisują się nieźle. Na szczególną uwagę zasługują także Pazdan, Mączyński czy Grosicki.

Jeśli chodzi o powołania to kompletnie nie rozumiem, co w kadrze robi Linetty? Nie, że jest aż tak kompletnie do bani, ale powinien sobie chłopak pograć jeszcze w młodzikach, bo przez niego w meczu z Irlandią chłopaki musieli się sporo nabiegać.

Jest awans do turnieju we Francji. Czyli oglądanie Euro 2016 będzie cieszyć oko. Na szczęście w ustawie zapisane jest, że mecze reprezentacji trzeba pokazywać na antenie otwartej, więc nie tylko abonenci Cyfrowego Polsatu je obejrzą. Czekamy teraz na baraże, które odbędą się w przyszłym miesiącu, by wyłonić wszystkich finalistów. Czekam także na losowanie grup finałowych mistrzostw Europy, które jak domniemam odbędą się w grudniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u