2 marca 2014 | Polityka

Ostatnio media informują nas niemal bez przerwy o napiętej sytuacji pomiędzy Rosją a Ukrainą. Wojsko rosyjskie panoszy się na terenie Ukrainy i co dziwne nikt nie reaguje. Ani ukraińskie wojsko, Unia Europejska, NATO czy USA. Wszyscy od kilku dni mówią o pokojowym rozwiązaniu konfliktu, tymczasem rosyjskie wojsko opanowuje Krym i nie słucha „pierdolenia zachodu”. Putin „wszedł” na teren innego kraju i nie robi sobie z tego nic.

Rozumiem trochę sytuację biorąc pod uwagę fakt, że Krym został oddany Ukrainie przez Rosję w 1954 roku – jak mówią mieszkańcy „jak worek kartofli”. Trzeba też zrozumieć, że od 60 lat jest częścią Ukrainy i wchodzenie tam z wojskiem obcego państwa jest niewybaczalne. Nie mogę więc zrozumieć, dlaczego Ukraina nie wypowiada wojny Rosji? Nie rozumiem, dlaczego wszyscy wielcy z „zachodu” liżą się po jajach, zamiast szybko wkroczyć i wytępić bolszewików. Skoro Rosjanie na mieszkańców „zachodu” mówią naziści, to dlaczego my mamy nie nazywać ich po imieniu?

Putin blokując import żywności z Europy dobija naszą gospodarkę, a zaostrzając konflikt z Ukrainą chce pokazać swoją siłę. Szkoda, że wielcy tego świata nie potrafią utrzeć teraz nosa Rosji. To chyba najwyższy czas, by „wejść” na Krym i wytłuc „czerwonych” pokazując im miejsce w szeregu. Rosja swoim sprzętem wojskowym sprzed wielu dekad może co najwyżej pojeździć sobie po ulicach.

Po jaką cholerę Obama dzwoni do Putina i rozmawia 90 minut? Powinien zadzwonić i powiedzieć – „Tu Obama, jedziemy po ciebie”. – W tym miejscu Putin powinien usłyszeć trzask słuchawki. A tymczasem będziemy słuchać słów Polski, Unii Europejskiej, NATO, USA i innych mniejszych bądź większych państw, które zgodnie będą mówić. – „Ten konflikt powinien zakończyć się pokojowo”.

Przyznam szczerze, że po tym co w tej chwili pokazuje Putin, oprócz wypowiedzenia mu wojny, powinno się zrozumieć jedną jedyną rzecz. Z tym człowiekiem interesów się nie robi. Cała Unia powinna już budować rurociągi gazowe z Norwegii i ropociągi z Arabii Saudyjskiej. Za 20 lat powiedzieć Rosji, już od Was nie bierzemy ropy i gazu, a jeśli chcecie nam ją sprzedać, to za pół ceny, a jak nie, to uduście się swoimi naturalnymi dobrami.

Z takim graczem jak Rosja, gdzie bohaterami narodowymi są Lenin, Stalin i Breżniew powinno grać się twardo i bez zasad. Wtedy jest szansa, że ktoś by nas docenił, a w tej chwili wszyscy na wschodzie śmieją się z bezradności zachodu. Przyznam szczerze, że czuję się tą sytuacją zażenowany i nie widzę innej drogi jak wypędzić „ruskich” z terytorium Ukrainy, a następnie dusić Putina aż wreszcie upadnie. W 150 milionowym kraju, gdzie 75 procent mieszkańców mieszka w miastach wkrótce zabrakłoby żywności, a transport z Ameryki Południowej zaopatrzy ten kraj tylko chwilowo. Ludzie z głodu wynieśliby Putina tam, gdzie jego miejsce…

W dodatku w ramach bonusu powinno się wywalić Rosję z ONZ, bo nie wiem jak dla Was, ale dla mnie nie ma różnicy czy w ONZ będzie Rosja, Iran czy Syria. Władcy wszystkich tych krajów powinni już dawno zawisnąć. Niestety nadal będziemy żyć w świecie, gdzie rusek traktuje wszystkich innych jak gówno, a my będziemy klepać dyktatora i mordercę po plecach i robić z nim lewe interesy pod stołem. Ten będzie się śmiał z całego świata, który głaszcze go po tyłku. To żenujące, krępujące i nie do przyjęcia. Niestety przywódcy zachodu stworzyli sobie zasady, których nikt inny nie przestrzega. Już czas zrozumieć, że nie tędy droga i dalsze tego typu działania są najlepszą drogą do tego, by nikt nie wierzył w „naszą” siłę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u