6 czerwca 2012 | Media

Ileż to już razy słyszeliście o tym, aby regularnie płacić abonament RTV? O dziwo nazywa się go radiowo-telewizyjny, bo płacimy za posiadanie odbiornika radiowego bądź telewizyjnego. Dziwniejsze jest to bym bardziej, że pieniądze zasilają tylko Telewizję Publiczną i Polskie Radio. Jeszcze dziwniejsze jest to, że nikogo nie obchodzi czy w swoim „pudle” mamy dostęp do kanałów TVP. Najdziwniejsze jest jednak to, że kanały tematyczne TVP (Historia, Kultura, Sport itd) nie są finansowane z pieniędzy z abonamentu, bo są to rzekomo projekty komercyjne…

Ostatnio prezes TVP w wywiadzie dla jednego z portali wypowiedział słowa, które zabrzmiały jak szantaż.

W strategii zarządu Telewizji Polskiej na lata 2012-15 są trzy warianty wysokości wpływów z abonamentu. Prezes TVP deklaruje, że jeśli wyniosą one 950 mln zł, skrócone zostaną bloki reklamowe.

Pan prezes naprawdę myśli, ze to da ludziom do myślenia na tyle, że tłumnie ustawią się w kolejce z książeczką i zapłacą abonament? Wydaje mi się, że zdaje sobie sprawę z tego, że ciężko będzie osiągnąć ten wynik bez zdecydowanej zmiany prawa, więc rzucił słowa na wiatr.

Nie płacę abonamentu bo jest zdecydowanie za wysoki. Niemal 20 złotych miesięcznie za trzy podstawowe kanały TVP1 TVP2 i TVP Info. Reszta stacji jak zapewniono mnie w e-mailu utrzymuje się z komercyjnej działalności. Zastanawiające dlaczego prezes mówiąc o wysokości abonamentu mówi o rozwoju TVP i uruchamianiu nowych kanałów? W tej instytucji jeden zaprzecza drugiemu i tak naprawdę nie wiadomo o co tu chodzi.

No to Polacy do dzieła. Wyciągajcie książeczki abonamentowe, a jeśli ich nie macie bądź nie zarejestrowaliście jeszcze odbiornika, to szybciutko udajcie się do Urzędu Pocztowego. Jak będziecie płacić abonament regularnie to skrócą nam reklamy i premiera filmowa nie zacznie się o 20:30, tylko 20 minut wcześniej. Prawda, że warto?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u