Cyfra+

Nowa platforma „nc+”

17 lutego 2013
Kategoria: Media tagi: , , ,

Słyszeliście zapewne, że powstanie wkrótce nowa platforma „nc+”, która ma być połączeniem obecnej platformy Cyfra+ oraz „n”. Nikt jednak nie zna dokładnej daty startu jak i oferty programowej. Mówi się, że start ma mieć miejsce jeszcze przed Wielkanocą. Żeby sprawa była jasna warto powiedzieć, że powstanie nowej platformy nie oznacza, że z rynku zniknie Cyfra+ oraz popularna „enka”. Dlaczego fuzja Cyfry+ i platformy „n” nie zakończy ich oddzielnej działalności?

Słyszeliście kiedyś powiedzenie, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze? Zapewne większość z Was zna to powiedzenie, które w tym przypadku pasuje jak ulał. Jest bowiem prawo, które daje abonentom możliwość zerwania umowy bez płacenia umownych kar jeśli platforma zmieni swoją nazwę, ofertę programową czy zmieni ceny pakietów. Nowa platforma cyfrowa to zapewne nowa oferta programowa jak i cenowa, czyli dająca prawo obecnym abonentom na zerwanie umowy. Mówi się, że obecni abonenci oddzielnie działających platform satelitarnych będą mogli dobrowolnie zmienić swoją ofertę na „nc+”, ale dopiero po podpisaniu nowej umowy.

Dziwi trochę fakt, że na miesiąc przed startem „nc+” nikt nie zna dokładnej daty startu jak i nie ma w ogóle informacji co do zawartości pakietów i ich cen. Trwają spekulacje, że podział pakietów będzie podobny do tych jakie ma Cyfrowy Polsat. Pakiety z kanałami sportowymi, dokumentalnymi, filmowymi i bajkami dla dzieci. Wkrótce się okaże…

Fuzja Cyfry+ z platformą „n”

1 grudnia 2012
Kategoria: Media tagi: , ,

Wczoraj oficjalnie poinformowano, że platformy cyfrowe Cyfra+ i „n” połączą swoje siły. Wkrótce będzie to jedna platforma cyfrowa zwana „nc+”. Rozumiem, że fuzja przyniesie w przyszłości wymierne korzyści abonentom, ale czy zmiana nazwy i wizerunku to dobry krok? Jak głoszą oficjalne komunikaty, po połączeniu dwóch platform powstanie jedna, wiodąca na polskim rynku. Nie do końca zgadzam się z tytułem „wiodąca”, nadal będzie o milion abonentów gorsza od Cyfrowego Polsatu i znajdzie się na drugim – ostatnim miejscu.

Połączenie przyniesie wiele korzyści dotychczasowym abonentom. Canal+ dostępny dla posiadaczy obenej „enki” i filmowe kanały nPremium oraz nSport dla posiadaczy dotychczasowej „Cyfry”, to nie lada gratka. Pytanie się tylko nasuwa, czy fuzja rzeczywiście przyniesie wymierne korzyści finansowe dla abonentów? Wierzę w zapowiedzi, że po połączeniu w jedną platformę, przyniesie to korzyści finansowe nc+, ponieważ nie trzeba będzie do obsługi abonentów dwóch siedzib i dwóch sztabów ludzi. Nie wierzę jednak, że ceny pakietów w jakikolwiek sposób „pójdą” w dół. Więcej kanałów, większe oczekiwania finansowe.

Wydaje się, że teraz nc+ przystąpi do ofensywy i jeśli zmniejszy ceny pakietów, będzie w stanie dogonić ilością abonentów Cyfrowy Polsat. Lider naszego rynku nie ma aż tak ciekawej oferty programowej, ale ceny pakietów przyciągają zwykłego zjadacza chleba. Sam z chęcią przeszedłbym do Polsatu, ale bez Canal+ żadna oferta nie będzie w stanie mnie zadowolić. Liga polska, angielska, hiszpańska, francuska oraz ciekawe filmy to oferta, bez której nie wyobrażam sobie telewizora.

Gdyby więc obie platformy Cyfra+ i Cyfrowy Polsat zbliżyły się wynikami pod względem abonentów, to jedynym ciekawym rozwiązaniem na przyciągnięcie nowych będzie usługa „a la carte”. Daje to możliwość zakupu abonamentu na wybrane kanały, a nie pakiety. Na przykład w Cyfrze+, aby mieć dostęp do stacji TCM (Turner Classic Movies), trzeba zakupić pakiet za minimum 77 złotych na miesiąc. Teraz trzeba poczekać na wyniki fuzji i przekonać się, czy oferta programowo i finansowo jest ciekawsza od obecnych ofert.

Cyfra+ z cenami do góry

10 stycznia 2012
Kategoria: Media tagi: , , ,

Cyfra+ od 1 marca 2012 roku podnosi ceny pakietów. Wzrost wyniesie w zależności od pakietu od 5 do 8 złotych. Jak wyczytać można z komunikatu umieszczonego na stronie media2.pl – „Zmiany podyktowane są między innymi rozszerzeniem oferty programowej oraz planowanymi inwestycjami, miedzy innymi w nowe usługi internetowe oraz więcej treści 3D.”

Co prawda zdziwiłbym się, gdyby pakiety stały się tańsze, bo jeszcze nie spotkałem się z obniżkami cen jakichkolwiek usług czy produktów. Zadziwia mnie tylko to, że po raz kolejny zapłacę za zmiany, które mnie nie dotyczą i które mnie nie interesują. Nie chcę i nie będę chciał korzystać z usług 3D czy usług internetowych, ale będę musiał zapłacić za ich wprowadzenie, a w razie zakupu którejś z usług zapłacę za nią po raz kolejny. Podobnie ma się rzecz z wprowadzeniem HD. Ktoś chciał, to zakupił pakiet i zapłacił troszkę więcej. Teraz HD wprowadza się jako standard, ale w zamian zapłacimy wszyscy, nie ważne czy tego chcemy i czy to nas interesuje.

Kilka tygodni temu, gdy głośno było o fuzji Cyfry+ oraz platformy n, mówiło się też o obniżeniu kosztów obsługi klienta, a co za tym idzie tańszych usług. Jak życie pokazało, pochłonięcie „eNki” choć jeszcze oficjalnie nie nastąpiło, to już teraz zapłacimy za ich fuzję.

Jeśli cennik na pakiety promocyjne które posiadam również przyjdzie podwyżka, to skorzystam z możliwości wymówienia umowy przed czasem z powodu zmian w umowie. Zrobię to nie tylko z powodu finansowych, ale także z powodu znudzenia się telewizją. W czasach naziemnej telewizji cyfrowej, nie czuję już potrzeby korzystania z satelitarnej telewizji płatnej. Jakość obrazu i dźwięku oraz ilość kanałów DVB-T zdecydowanie mi odpowiada i wystarcza.

Nowe stawki, stare w nawiasie:

Start: 26 zł (obecnie 21 zł)
Kompakt: 52 zł (obecnie 46 zł)
Kompakt HD: 65 zł (obecnie 59 zł)
Kompakt HD+: 102 zł (obecnie 96 zł)
Optimum: 77 zł (obecnie 69 zł)
Optimum HD: 99 zł (obecnie 91 zł)
Optimum HD+: 131 zł (obecnie 123 zł)
Prestiż HD+: 186 zł (obecnie 179 zł)
Multiroom – 20 zł (obecnie 15 zł)

Nowa stacja informacyjna TTV

4 stycznia 2012
Kategoria: Media tagi: , , ,

Drugiego stycznia br. wystartowała nowa stacja telewizyjna TTV o charakterze społeczno-interwencyjnym. Jest to stacja, której celem jest zbliżenie się do widza tak bardzo, że to po części oni tworzyć będą tą stację. Na swojej jeszcze nie zbudowanej stronie internetowej zamieszczono ogłoszenie:

Telewizja TTV poszukuje osób, które chcą wziąć udział w programie telewizyjnym. Nieważne czy masz 18 czy 60 lat, jesteś kobietą czy mężczyzną, cel jest jeden – sprawić, by Twoje odbicie w lustrze pokazało osobę spełnioną i zadowoloną z życia.

Dalsza część ogłoszenia ukazuje, że wystarczy urok osobisty, poczucie humoru i chęć spełnienia się w roli reportera

Nieważne, że nie masz prawa jazdy!
Nieważne, że nie znasz języka angielskiego!
Nieważne w jakim jesteś wieku !
Nieważne, że nie masz telewizyjnego doświadczenia!
Nieważne, gdzie mieszkasz, bo nie musisz przyjeżdżać do Warszawy!
Poszukujemy osób w każdym wieku z Polski i ze świata, z miast i wsi, którzy nie boją się wyzwań i chcą tworzyć telewizję. Po raz pierwszy, to nie krawaciarze ze stolicy będą wypowiadali się w waszym imieniu. To co was denerwuje, to co was zachwyca, to co was intryguje, opowiecie całej Polsce. Jeśli masz komputer z dostępem do Internetu, skontaktuj się z nami! Obiecujemy telewizyjna przygodę!

I rzeczywiście wydaje się, że stacja będzie wielkim przełomem na naszym rynku. Czuję jednak, że kanał ten będzie swojego rodzaju przedłużeniem TVN24, a dokładniej Kontaktu24.

TTV w 75 proc. należy do spółki Stavka, której właścicielem jest Stanisław Krzemiński, a w 25 proc. do Grupy TVN. Szefową kanału jest Lidia Kazen, a za programy informacyjne i publicystyczne odpowiada Patrycja Redo. Prace nad kanałem wspierają Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN oraz Adam Pieczyński, szef TVN 24.

wirualnemedia.pl

Pojawienie się właścicieli TVN24 oraz reporterów i prowadzących stawia sprawę jasno. Nawet programy w tej chwili realizowane są w studiach tej stacji. Wszystko wygląda więc nowocześnie i profesjonalnie, ale nie na to do końca liczyłem. Myślałem, że będzie to stacja z własnych charakterem, niewielkim studiem na początek, a wpadki będą na porządku dziennym. Jedynie logo stacji nadaje się do wymiany, umiejscowienia w dolnej części ekranu, no i pojawienie się paska z informacjami też nadałoby wizualnego wdzięku.

Jedyne co w tej chwili przeszkadza to ilość reklam. To aż niewiarygodne, że nowa stacja emituje ich tak dużo. Włączenie tej stacji graniczy niemal z pewnością, że trafimy właśnie na przerywnik. Albo jest to reklama za „kilka groszy”, albo została zakupiona w pakiecie z tymi nadawanymi na TVN.

Widać, że właściciele i reporterzy TVN24 powoli uciekają ze swojej rodzimej stacji po tym, jak grupa ITI stałą się bankrutem. Pewnie czują nosem zagrożenie ze strony nowych właścicieli i z tego powodu szykują konkurencję.

Nowe loga kanałów Canal+

13 listopada 2011
Kategoria: Media tagi: ,

Canal+ słynie ostatnio ze zmian logo swoich stacji. Zaczęło się od kanałów głównych – Canal+. Ba. Zmieniały się również nazwy stacji – Canal+Gol i Canal+Weekend. Teraz przyszedł czas na kolejne zmiany, tym razem wszystkich kanałów tematycznych należących do grupy Canal+. W ten o to sposób dostaliśmy ujednolicone logo każdej stacji. Różnice polegają tylko na jego kolorze oraz napisie.

Czy zmiany wyszły na lepsze? Moim zdaniem zdecydowanie nie. Po pierwsze stacje mają identycznie wyglądające logo różniące się kolorem i napisem. Teraz wydaje się, że nie mają one już swojego oryginalnego charakteru. Wszystko na jedno kopyto. Loga stacji wyglądają jakby były robione na kolanie przez dzieciaka i zaakceptowane przez właścicieli. Nawiązanie logo stacji Ale Kino!, Planete, MiniMini, Hyper, Domo, Kuchnia tv miało utożsamiać się z Canal+ i do każdego z nich dodano słynny „+”. Problem chyba polega jednak na tym, że ten plus przypomina stare logo Canal+ sprzed ponad roku. Czarne kwadratowe tło z białym „plusem” w środku już było i zostało zmienione na przezroczysty napis.

Dlaczego więc nie zrobiono podobnego motywu z nowymi logo? Na to pytanie pewnie nie ma odpowiedzi, ale teraz nowe logotypy wyglądają koszmarnie, szczególnie to należące do dokumentalnego kanału Planete. Jest szare, długie i do d… Jedynym „plusem” nowości jest to, że wszystkie kanały nadawane są w jakości HD bez dodatkowych opłat.

Nowe stacje muzyczne

1 października 2011
Kategoria: Media tagi: , , , ,

W Polsce jest ostatnio moda na muzyczne stacje telewizyjne, które wyrastają jak grzyby po deszczu. O dziwo, niewiele się one od siebie nie różnią, a wszystkie odnoszą dobre wyniki oglądalności. Największym zaskoczeniem jest wynik stacji Polo tv, która istnieje ok kilku miesięcy, a w rankingu stacji muzycznych zajmuje drugie miejsce za Viva Polska i przed MTV Polska. Warto tu dodać, że stacja ta dostępna jest tylko w Cyfrze+, Cyfrowym Polsacie, N oraz w przekazie niekodowanym z satelity Hot Bird. W telewizjach kablowych stacja do tej pory nie miała wzięcia, więc jeśli chodzi o zasięg, to ma o wiele gorszy niż konkurencja.

We wtorek swój start miała nowa stacja TV Disco, która należy do 4fun i nadawana jest z Izraela. Wkrótce ruszy jeszcze jedna stacja i razem z ESKA TV oraz w/w stacjami, pojawią się one w pakiecie naziemnej telewizji cyfrowej. Czy nie uważacie, że taka ilość kanałów muzycznych na DVB-T to istna głupota? Zapewne zabraknie kanałów informacyjnych, filmowych, dokumentalnych kosztem taniego badziewia, które nie dość że zalewa telewizję, to dostępne jest w radiu i internecie. Szkoda, bo to z pewnością obniży wartość telewizji naziemnej, a ja już powoli nie widzę sensu jej bytu w takiej formie.

Orange Sport bez Info

1 września 2011
Kategoria: Media tagi: , ,

Tak to już bywa ze stacjami telewizyjnymi, że od pierwszego dnia miesiąca, a szczególnie września, gdy sezon letni zmienia się na jesienny, zmienia się logo, ramówka, prezenterzy itd. Orange Sport po tym, jak zrezygnowała z praw do Ekstraklasy, zniknęła w ogóle. Jej młodsza siostra, stacja Orange Sport Info miała się jednak świetnie – do dziś. Dziś kanał ten zmienił nazwę na Orange Sport, ale stacja nadal informuje o wydarzeniach sportowych.

Choć dla wielu ma to niewielkie znaczenie, to jednak dla mnie delikatna zmiana logo bez napisu „Info” sprawia, że to już nie to samo. Nie dość, że logo było ładniejsze, to jeszcze stacja ta zaprezentowała się o niebo lepiej niż pierwszy kanał Orange Sport. Na szczęście zmiany w logo stacji nie sprawiły, że kanał informacyjny zniknął, a można powiedzieć że nawet stał się jeszcze lepszy niż za czasów istnienia dwóch stacji z pod szyldu Orange Sport. Kasa wydawana jest w jeden sensowny projekt, dostępny do większej ilości abonentów.

Canal+ zmienia nazwy swoich stacji

15 lipca 2011
Kategoria: Media tagi: , ,

Od 30 lipca nastąpią zmiany w nazewnictwie stacji pod szyldem Canal+. Dotychczasowa stacja Canal+Gol, zmieni nazwę na Canal+Weekend i nadawana będzie od piątku do poniedziałku. Oprócz wydarzeń sportowych obejrzymy na nim również filmy. Stacja Canal+Sport 2 zmieni nazwę na Canal+Gol i nadawać będzie jedynie wydarzenia piłkarskie. W dodatku obie stacje nadawane będą również w jakości HD!

Więcej sportu pojawi się również na antenie Canal+ Premium, gdzie dotychczas wydarzenie sportowe gościło tylko raz na miesiąc. Stacja w każdą sobotę o 17.45 pokazywać będzie najciekawszy mecz Ekstraklasy w danej kolejce, a w niedziele o godz. 14.25 nadawane będzie spotkanie angielskiej ligi Premiership.

Gdyby tego było mało, polską Ekstraklasę obejrzą nie tylko abonenci platformy Cyfra+, ale także posiadacze Cyfrowego Polsatu, a dokładniej Polsatu Sport. W każdą ligową kolejkę transmitowane będą cztery spotkania na żywo, w tym w każdej z nich z udziałem Śląska Wrocław. Przypomnę tylko, że większościowy pakiet akcji tego klubu posiada właściciel Polsatu pan Zygmunt Solorz-Żak.

Są zapewne i tacy abonenci, którzy nie korzystają z dwóch największych platform cyfrowych. Dla posiadaczy kanału Eurosport 2 też jest przygotowany mały deser w postaci polskiej Ekstraklasy. W każdy poniedziałek o godzinie 18:30 transmitowany będzie mecz naszej rodzimej piłki, który ze swoim sygnałem dotrze do większości krajów Europy Środkowej.

Sprzedanie sublicencji stacjom innych platform wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Będą one promować naszą piłkę i wyciągną ją z hermetycznego pudełka, którym zapewne jest Canal+. To też krok do przodu, by zachęcić inne stacje do większej walki w kolejnym przetargu do praw Ekstraklasy. W ostatnich latach Ekstraklasa S.A. musiała zbijać z ceny, bo nie było chętnych za zakup praw.

stat4u