Świnoujście

Wakacje w Świnoujściu zaskoczyły mnie niemal wszystkim. Do centrum miasta można dostać się tylko promem, więc czas oczekiwania na przeprawę to nawet 2 godziny. Niemców wszędzie jest więcej niż Polaków – na plaży, ulicy i sklepach. Cena za kiełbasę z grilla 12 złotych, dwa kawałeczki strasznie niedobrego sernika i kawa, której nie da się wypić to koszt 25 złotych. Pierś z kurczaka z ziemniakami i surówką 38 złotych. Oczywiście można wybrać się też do małego bistro, gdzie zapiekanka z zamrażalnika włożona do piecyka na 5 minut kosztuje 8 złotych, a z dodatkiem kebabu 11 złotych.

Wielką furorę w Świnoujściu, jak i w całym kraju robią płatne parkingi. To w moim odczuciu najlepiej trzymający się biznes, nawet tam gdzie nie ma wielkich atrakcji. W przypadku tego przereklamowanego miasta koszt za godzinny parking to 3,60 zł. Dla jednych dużo dla innych niewiele, ale nie spotkałem jeszcze droższego. Drugim biznesem po parkingu w moim odczuciu robią toalety, które w przypadku Świnoujścia o dziwo wcale nie są drogie (1 zł), w dodatku czyste i zadbane. Znalazłem też jedną jedyną toaletę w skali całego kraju, w której nie obowiązuje waluta. Postanowiłem wypróbować i okazało się, że rzeczywiście była za free.

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *