13 lutego 2010 | Blog

Już brałem się za pisanie nowej, krótkiej wiadomości dotyczącej seryjnych morderców, a tu nagle mamy seryjnego gwałciciela. I to nie gdzieś w Stanach, tylko u nas w Polsce. Człowiek, lub kilku ludzi napada i gwałci kobiety w województwie lubuskim. Choć do zabójstwa na szczęście jeszcze nie doszło, to jednak grasuje jakiś psychopata chcący zapisać się na kartach seryjnych zbrodniarzy. Wydawać by się mogło, że w Polsce takich ludzi nie ma, a tu patrz – są. Gdy po raz pierwszy spojrzałem na rysopis sprawcy myślałem, że chodzi o Michaela Jacksona. Wyłupiaste duże oczy oraz kręcone włosy i szczupła twarz, zdaje się być opisem ów artysty. Sprawa jest poważna, a panika wśród ludzi, szczególnie kobiet z pewnością niesamowita. Widocznie policyjna obława, medialny szum i przerażenie wśród ludzi dają przestępcy/om przyjemność. Bez skrępowania w biały dzień napadają na bezbronne kobiety nawet w ich własnym domu. Cała sytuacja zdaje się przypominać scenariusz niczym z filmu grozy…

Wszyscy się teraz zastanawiają, kim jest ten człowiek bądź kim są ci ludzie? Tak naprawdę, to może być każdy. Pomyślcie sobie o spokojnym i ułożonym człowieku, który mieszka w waszej okolicy i ma wręcz nieskazitelną opinię. Człowieka, który może swoim zachowaniem mydlić Wam oczy i zajmować się dla przyjemności zabijaniem ludzi, lub jak w tym przypadku gwałceniem i okaleczaniem kobiet. Kto by się spodziewał, że nasz sąsiad mógłby zrobić coś takiego? Choć wydaje się, że takich psychopatycznych ludzi jest w Polsce zapewne więcej, to dziwi w tym przypadku ilość napadów na tak małym terenie. Wygląda na to, że sprawca okaleczaniem dłoni i nóg ofiary zostawia jakby swój podpis. Wynika więc z tego, że chce aby o nim mówiono i zostawiając ślad napaści daje dowód, że to jego sprawka.

Wyobrażam już sobie jaka panika panuje w Zielonej Górze i jej okolicach. Jak na razie nic nie wskazuje na to, że sprawca przeniesie się w inne rejony kraju. Przeczuwam, że złapanie go to już kwestia kilkudziesięciu godzin. Wydaje się, że sprawca chce być złapany i nie boi się tego. Zuchwałe napady i gwałty w czasie największej obławy, to już naprawdę wyczyn szaleńca czy jak kto woli psychopaty. Oby tylko nie wpadł w ręce rozjuszonego tłumu czającego się za rogiem i podejrzewającego już nawet swojego sąsiada, bo samosąd to będzie najgorsza rzecz, która może spotkać […] nie tylko winnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u