21 marca 2013 | Media

Na dzisiejszy dzień czekałem z wielką niecierpliwością. Choć to pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, to w ogóle nie liczyłem na słońce, dodatnie temperatury i brak śniegu. Miałem to w głębokim poważaniu, bo dziś wystartowała nowa platforma cyfrowa „nc+”. To efekt fuzji platform „Cyfra+” i „n”. Aż do dnia startu udało się właścicielom nowej platformy ukryć ceny pakietów i ich zawartość. Miała to być nowoczesna platforma z dużą ilością kanałów HD, która w połączeniu z dodatkowymi usługami miała zrewolucjonizować tą branże w Polsce. Z zapowiedzi wynikało też, że będzie to świetna konkurencja dla Cyfrowego Polsatu.

Konferencja zaczęła się kilkanaście minut po godzinie 10 rano. Ciekawa oprawa, zaproszeni goście i wypowiedzi dyrektorów odpowiadających za filmy, rozrywkę i sport. Po godzinnej konferencji myślałem, że czegoś się z niej dowiem, ale niewiele zawierała konkretów. Wszedłem więc no nową stronę „nc+”, by dowiedzieć się szczegółów i szybko przeglądając ich ofertę popadłem w taki zachwyt, że wypełniłem odpowiedni formularz zgłoszeniowy. Z niecierpliwością czekałem na odpowiedź, a w międzyczasie postanowiłem napisać tu notkę na ten temat. Była pełna szczęścia i radości…

Kilka godzin po odsłonięciu kart przez nową platformę internet został wręcz zaatakowany przez jej użytkowników, którzy w niecenzuralnych słowach wypowiadali się na temat wysokich cen pakietów. Krytyka ta płynęła zewsząd, bez ani jednego pozytywnego słowa na ten temat. Ogłupiałem, bo przecież oferta cenowa wydawała się tańsza i w dodatku z większą ilością kanałów. W tej euforii nie zauważyłem jednak, że kanały spod szyldu Canal+ oznaczone były słynną * (gwiazdką), która oznaczała, że będzie za darmo na 2 miesiące, a nie że będzie w dostępna w tym pakiecie.

Można śmiało powiedzieć, że za 59 zł miesięcznie można dostać dobry pakiet wartościowych kanałów, ale bez Canal+. W mojej opinii pakiet bez Canal+ jest wart tyle, co samochód bez silnika i kół. To mechanizm napędowy tej platformy. Za 79 złotych miesięcznie dostaniemy do wcześniej opisanego pakietu tylko 2 kanały – Canal+Family i Canal+Family2. Za 99 złotych do poprzedniej paczki dołożą nam kolejne dwa kanały – Canal+Film i Canal+Film2. Za 119 złotych do poprzedniej paczki dołożą nam dwa najlepsze programy – Canal+ i Canal+Sport. Chcąc więc zakupić najlepsze dwie stacje trzeba zapłacić aż 119 złotych miesięcznie. A słyszałem, że „nc+” ma być konkurencją dla Cyfrowego Polsatu. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem przekonany, że z takich cen najbardziej cieszą się właściciele Polsatu, bo tak naprawdę bez Canal+ ta platforma nie istnieje, a za te pieniądze nie znajdzie się wielu ludzi, chcących korzystać z tak wysokiego pakietu.

Jakieś 10 lat temu gdy pytano prezesa Waltera – założyciela TVN dla kogo przeznaczona jest ta telewizja powiedział. – Dla dobrze wykształconych ludzi z dużych miast. I rzeczywiście, ta oferta przeznaczona jest dla ludzi dobrze sytuowanych z dużych miast. Zapewne wielu z abonentów po zakończeniu umowy z byłą platformą „n” i „Cyfra+” przejdzie do Cyfrowego Polsatu. Wydaje się, że włodarze konkurencyjnej platformy nie muszą robić niczego, by dzięki złej polityki cenowej „nc+”, napływało do nich coraz więcej nowych abonentów.

Warto się też pochwalić nowym układem kanałów na dekoderze „Cyfry+”. Na kanale numer jeden jest TVN, dalej TVN 7, TVN Style… Telewizyjna jedynka jest na kanale 11, a „Dwójka” na 12. Uwaga, na kanale 19 jest Mango24! Już teraz nie wiem kto kogo kupił, Cyfra+ platformę „n”, czy odwrotnie. Dalej są następne siupy, których nie da się racjonalnie wytłumaczyć. A, no i nawet dla starych abonentów nie dorzucili choćby TVN24 w wersji HD. Na liście jest, ale zakodowany. To może mały szczegół, ale będę im to pamiętał do końca mojego świata, a nawet jeden dzień dłużej.

Pakiet kanałów, który dziś posiadam za 65 złotych miesięcznie kosztować mnie będzie w „nc+” 119 złotych i do tego chcąc korzystać z usługi multiroom, trzeba doliczyć kolejne 15 złotych miesięcznie. Nie będzie już możliwości korzystania ze splitterów, bo karty będą parowane z dekoderami. Nie chcę powiedzieć, że jestem zły czy wściekły. Jestem po prostu rozczarowany i rozgoryczony cenami, a chyba nie tak miał wyglądać start platformy. Jestem bardziej rozczarowany startem nowej platformy „nc+”, niż wiosny, która przywitała nas 30 centymetrową warstwą śniegu i mrozem w nocy do -15 stopni Celsjusza…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u