9.02.2014

Rozmowa z Polakami przez Internet to koszmar

Przeglądam czasami internet w poszukiwaniu informacji. Nie jest tajemnicą, że do tego celu służy. Wchodzę na fora, czytam blogi i interesuję się opiniami innych ludzi. Czasami argument jakiegoś blogera potrafi całkiem odmienić moje zdanie w jakiejś kwestii, które przez lata było twarde i nieuległe. Zakładam wątki na forach internetowych w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania, których znaleźć nie mogę. Z oczywistych powodów wracam do wątku który założyłem, by wreszcie znaleźć odpowiedź. I co?

Na zadane pytania otrzymuję odpowiedzi:

A po co ci to?

Gdybyś znał się na programowaniu, nie musiałbyś pytać

A nie możesz zostawić tak jak jest?

Czy myślicie, że te odpowiedzi są rzeczowe i pomocne? Nic nie wniosły do tematu, który założyłem i nie pomogły mi w rozwiązaniu problemu. Zauważyliście kto pisze takie bezsensowne odpowiedzi? To ludzie, którzy ścigają się z ilości napisanych wątków na forum, a później ich nick widnieje na pierwszej stronie w rankingu. Wpisują byle co, nie czytając nawet pytania, nie mówiąc o znajomości odpowiedzi.

Trafiłem też ostatnio na bloga, w którym jeden z blogerów oburzył się, że serial emitowany w TVP1 „Żywe Trupy” nadawany jest o późnych porach. Zastanawiał się też, czy „publiczna” pokaże także czwartą serię serialu. W komentarzach można było przeczytać.

Ci co chcieli, obejrzeli już czwarty sezon. Czekamy na piąty.

Nie będę oglądał żadnych filmów/seriali w polskiej telewizji tak długo jak będą bezczeszczone przez lektora.

Czy powyższe komentarze są na temat? Pierwszy choć w tonie tematu, to jednak mówi o czymś innym. Użytkownik jest tak sprytny i cwany, że obejrzał już kolejną serię na FOX lub kradnie seriale i filmy z internetu. Oglądał to już dawno, a ten który tego nie zrobił niech weźmie przykład ze mnie i też ukradnie. W końcu zaradni mają lepiej. Tylko, że nie każdy w tym kraju jest złodziejem, nie każdy posiada internet, nie każdy lubi oglądać filmy pobierane z netu i nie każdy ma dostęp do kanału FOX.

W drugiej odpowiedzi facet zna angielski i nie będzie oglądał filmów i seriali z polskim lektorem. Oburzony, biedny i pokrzywdzony. Nie wie, że nie każdy zna angielski perfekt, a telewizja Polska kierowana jest dla Polaków, a nie dla obcokrajowców. Uważasz się za lepszego niż inni, wyprowadź się do USA, tam będziesz mieć mnóstwo programów w oryginalnej wersji językowej.

Warto podkreślić, że nikt nie wspomniał oni słowa o tym, że serial emitowany jest o późnej porze, o co postulował autor wpisu. Nikt nie zdołał odpowiedzieć na zadane przeze mnie pytanie na forum, a odpowiedzi padły aż trzy. Choć nie wszystkich internautów dotyczy ten egoizm i brak znajomości tematu, to jednak sprawia że z nerwów pękają mi żyłki w oczach od czytania.

Dlatego nie korzystam już z porad na forach internetowych, bo plaga debili (nie mam na myśli wszystkich użytkowników) unoszących się butą irytuje mnie bezgranicznie. Choć kiedyś byłem przeciwny, to dziś na przykładzie forum uważam, że powinno się w internecie wprowadzić rejestrowanie kont pocztowych na podstawie dowodu osobistego, a konta forum po podaniu adresu e-mail również powinny wyświetlać użytkownika z imienia i nazwiska. Może to dałoby co nieco do myślenia niektórym debilom, że jeśli nie zna się odpowiedzi na zadane pytanie, to się na nie nie odpowiada.

    To Lem chyba powiedział; nie wiedziałem, że na świecie jest tylu kretynów dopóki nie włączyłem internetu, moje zdanie jest takie samo. Uwielbiam serwisy takie jak kwejk pleniące się w sieci i na FB bo wiem jakich będę miał sąsiadów za 20-30 lat. Fora branżowe też nie wyczerpują informacji, bo to co mnie interesuje jak się okazuje jest nielegalne, ani produkcja fajerwerków, ani wolne radio, więc guzik z opisów. Rozwalają mnie wpisy, użyj wyszukiwarki, a ciekawe skąd przyszedłem jak nie z wyszukiwarki. Masło maślane. Jak człowiek sam nie dojdzie do czegoś to lipa.

    Odpowiedz

    Izabela

    Ja po zakupie iMaca i pierwszym problemie z nim, skierowałam swe kroki i prośbę o pomoc, na forum MyApple. Nawet pomyślałam – wow, trafiłam do elity 😉 Po pierwszym poście i objechaniu mnie za nieporadne opisanie problemu, zły dział, a w efekcie usunięciu pytania – nigdy więcej nie odważyłam się zakłócać spokoju 😉 I pomyśleć, że przez wiele lat udawało mi się uzyskiwać pomoc na forach. Wydaje mi się, że jest coraz gorzej – nie tylko na forach…

    Odpowiedz

      Nie wiem, czy przyglądasz się sytuacji w polskiej polityce, ale mam wrażenie, że internauci chcą im za wszelką cenę dorównać. Ostatnio odnoszę wrażenie, że fora internetowe stworzone są dla profesjonalnego, wąskiego grona użytkowników, którzy doskonale znają się na rzeczy. Pytają jedynie po to, by im przyklasnąć i połechtać ich za uchem. Inni, którzy przychodzą po poradę są zwyczajnie zbesztani, albo odpowiedzi są na poziomie przedszkolaka.

      Odpowiedz

        Izabela

        O polityce wiem tyle, ile daje mi lecące w tle TVN24 😉 i jedno mogę powiedzieć z całą pewnością – wszystko kręci się wokół wzajemnej adoracji! Nawet jak coś sknocisz, to cię posadzą gdzieś na przeczekanie, a jak się wyciszy, to wracasz. Na forach również tworzą się takie kółka i bardzo szybko okazuje się, że nie chodzi o rzetelną informację, tylko właśnie o ADORACJĘ i poklask. Jak się ktoś wyłamuje, to dostaje „bana” – tak czy inaczej, do kółka („koryta”) się nie załapie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *