Polska – Urugwaj 1:3
15 listopada 2012
Tagi: , ,

Mecz między Polską w roli gospodarza, a Urugwajem w roli gości, był dla nas kibiców przykrą niespodzianką. Jeszcze kilka miesięcy temu poprzedni trener naszej reprezentacji Franciszek Smuda twierdził, że lokowanie naszej drużyny poniżej 60. miejsca w rankingu to duża przesada. Twierdził, że nie zasługujemy na tak niskie notowania. Po meczu z Urugwajem, który jest w pierwszej dziesiątce rankingu, a naszą reprezentacją na miejscu 60tym, różnica widoczna była gołym okiem.

Po pięknym meczu z Anglią wielu sceptyków mówiło, że nasza gra i dość dobry wynik to zasługa słabej gry Anglików. Wtedy uważałem, że nie można ciągle być krytycznym w stosunku do naszych piłkarzy i należy im się słowo uznania. Po meczu z Urugwajem wydaje się, że sceptycy mieli nieco racji. Urugwajczycy zagrali dobry mecz, więc w naszym wykonaniu wyglądało to już nie słabo, ale katastrofalnie.

Przeciwnik zastosował dobrą metodę na „zabicie” naszych grajków. Stali blisko nich, a w momencie gdy Polak był przy piłce biegli do niego jak szaleni. Z powodu słabej techniki i zwrotności naszych orzełków, szybko nas kiwali, bądź otrzymywali piłkę w prezencie. Widać też, że po remisie na własnym stadionie, przy kompromitacji organizatorów meczu chłopaki wspięli się na wyżyny i przekonani byli, że teraz bez wpadki organizacyjnej i w meczu towarzyskim będzie lekko łatwo i przyjemnie.

Nic z tego. Nie pomogą przeprosiny Glika, który przypadkowo wbił piłkę do własnej bramki, ani tłumaczenia i skrucha trenera Fornalika. Mecz przegraliśmy pod każdym względem. Fizycznie, mentalnie, umiejętnościami, techniką, a na boisku istniała tylko jedna drużyna, ta z Ameryki Południowej. Radość po meczu z Anglią prysnęła jak bańka mydlana, bo z taką grą na mundial w 2014 roku w Brazylii nie ma co liczyć.

« Następny wpis
Boniek nowym prezesem PZPN, to nie tajemnica. Jednak proponowane zmiany w piłkarskiej Ekstraklasie, jakie są zapowiadane wydają się nie być do
Poprzedni wpis »
Reklama rządzi się swoimi prawami. Każda z nich zawiera w swojej treści przekłamania tylko po to, aby widz czyli potencjalny klient
Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.