TVP Sport Jest Już dostępny na Cyfrze+

6 maja 2009
Kategoria: Media tagi: ,

Ostatnio wiele medialnych doniesień dotyczyło dołączenia do platformy Cyfry+ kanału sportowego z pod szyldu TVP. Od ponad roku takie informacje „biegały” po internecie, a strona TVP zaprzeczała tym doniesieniom. Jednak było coś na rzeczy. Dziś 6tego maja 2009 roku stało się to faktem. Kanał dostępny jest dla abonentów pakietów: Komfortowego+, Prestiżowego+ i Prestiżowego HD+.

TVP Sport to przede wszystkim transmisje ze światowych i krajowych wydarzeń sportowych. Kluczowymi dyscyplinami kanału są: piłka nożna, lekkoatletyka, żużel, koszykówka, hokej na lodzie, piłka ręczna, pływanie oraz pełna gama sportów zimowych. Na antenie TVP Sport obecne są również sporty motorowe, tenis ziemny, sporty walki, golf i zawody hippiczne.

Bardzo mnie cieszy fakt obecności TVP Sport na platformie Cyfry+. Jedyna moja uwaga to cena, jaką trzeba zapłacić za pakiet, w którym znajduje się ta stacja. Minimalny koszt, czyli pakiet Komfortowy+, to wydatek 60 zł miesięcznie. Jak na kanał publiczny to wysoka cena. Mimo tego, z pewnością wielu abonentów skorzysta z możliwości odbioru nowego kanału sportowego, tak jak ja.

Powiadamiacz E-mail

5 maja 2009
Kategoria: Blog tagi:

Wymyślono już wiele ciekawych, śmiesznych, niepotrzebnych i interesujących gadżetów. Wiele z nich jest jedynie ciekawym dodatkiem na nasze półki, odbijane z kąta w kąt. Dziś z poczty elektronicznej korzysta coraz więcej osób. Powiadamiacz e-mail wydaje się świetnym urządzeniem, które da nam cynk, że dostaliśmy wiadomość elektroniczną.
email
Mała puszka w kształcie prostokąta przypominająca kopertę z zamontowanym światełkiem w środku, kładziemy na biurko, podłączamy przewodem do portu USB i konfigurujemy z naszą pocztą. Współpracuje z: Hotmail, Gmail, Yahoo Mail, Outlook, Outlook Express, POP 3. Jego wymiary: 7,5cm x 7,5cm x 3cm. Potrafi świecić trzema różnymi kolorami: niebieskim, czerwonym i zielonym i powiadamiać nie tylko o nadejściu poczty, ale także stopnia zapełnienia skrzynki.

Mam niegroźną paranoję na punkcie tego typu gadżetów i jestem pewien, że znajdzie się on wkrótce na moim biurku. W tej chwili mam inne, ważniejsze wydatki, więc przyjdzie mi jeszcze troszkę poczekać na jego zakup.

Koszt tej zabawki to około 80 zł, ale warto poszperać w internecie, bo często tego typu gadżety mają bardzo zróżnicowaną cenę. Ja znalazłem ten produkt na stronie 2Future.pl.

H2O mop

2 maja 2009
Kategoria: Blog tagi: ,

Mam ponad 200 metrów podłóg do sprzątania, płytki, panele, wykładziny. Cały czas starałem się utrzymać względny porządek, ale ze zbiegiem czasu wszystkie rodzaje podłóg zaczęły zmieniać kolor, szczególnie wykładzina. Postanowiłem to zmienić. Od dawna nosiłem się z zamiarem zakupu H2O mopa, który nagminnie reklamowany jest w telezakupach mango. Odstraszała mnie jego cena i niepewność jego skuteczności. W tej chwili kosztuje on 499 zł. Postanowiłem, że zakupię jego tańszą wersję na allegro, za jedyne 149 zł. Tyle byłem w stanie zaryzykować.

Nie wiem na ile różni się on od oryginału, bo tak naprawdę wyglądem nie różni się niczym. Pamiętajmy jednak, że reklama w tak wielu stacjach telewizyjnych o różnych porach dnia i nocy, to bardzo duży koszt, który ponosi konsument, czyli my. Kupując na allegro za 1/3 tej ceny, po prostu uniknąłem tych niepożądanych kosztów, może też pozbyłem się w ten sposób oryginalnego produktu…

Użyłem go od razu po rozpakowaniu. Jeszcze nigdy nie sprzątałem domu z tak wielką przyjemnością. Kilka kropel wody i podłoga po pierwszym użyciu przybliżyła się do pierwotnego wyglądu. Zabrudzenia z chropowatych płytek usunąłem w kilka minut, a wcześniej zajmowało mi szorowanie na kolanach kilka godzin. Po kilkakrotnym użyciu mopa, podłoga widocznie się świeci, a po zapaleniu światła lub wpuszczeniu słońca do domu, podłoga się świeci. Co ważne, nie trzeba już się schylać co chwilę, by oczyścić mopa z brudu. Nie trzeba moczyć rąk w silnie żrących płynach.

Dziś już wiem, że urządzenie jest warte ceny telezakupów mango – 499 zł. Mimo to polecam rozejrzeć się na allegro czy innych serwisach, jest dużo taniej a efekt – pewnie taki sam…

Pod szyldem TVP kryje się prywata?

28 kwietnia 2009
Kategoria: Media tagi: ,

Chciałem sobie pewnego poranka sprawdzić, jak wygląda nowa wersja strony TVP. Od razu rzuciło się w oko, że jest gorsza od poprzedniej, choćby wizualnie. Nie mogłem również znaleźć informacji, gdzie mogę odebrać kanały tematyczne. Chodziło mi głównie o kanały TVP Historia i TVP Sport. Postanowiłem więc, skontaktować się z działem widzą, żeby zadać kilka pytań i zrozumieć, dlaczego jest tak a nie inaczej.

Taka była jego treść:

Opłacam regularnie abonament RTV i powiem szczerze nie jestem z tego faktu zadowolony. Nie dlatego, że Wasza oferta mi się nie podoba, a wręcz przeciwnie. Nie podoba mi się to, że opłacam abonament za kanały, których nie mam. Jestem również abonentem Cyfry+ i nie mam dostępu do kanału TVP Historia oraz TVP Sport. Chciałbym się zapytać, czy jest jakaś możliwość, że te kanały znajdą się również w tej ofercie a nie tylko na platformie „n”?

W czym są lepsi abonenci tej drugiej platformy, że mają zaszczyt oglądać wymienione przeze mnie stację? Proszę nie odsyłać mnie na satelitę Astra, tylko dać mi możliwość odbioru kanałów za które płacę. Chcę tylko przypomnieć, że telewizja publiczna to nie prywatna sieć kanałów telewizyjnych prezesów i polityków.

A TAKĄ OTRZYMAŁEM ODPOWIEDŹ:
Uprzejmie informujemy, że podpisanie takiej umowy w sprawie nadawania kanału TVP Sport czy innych kanałów tematycznych leży wyłącznie w gestii sieci kablowych i platform cyfrowych. My ze swej strony jesteśmy gotowi podpisywać je w każdej chwili. Muszą jednak o to wystąpić dane sieci czy platformy. Niestety brak jest już częstotliwości naziemnych, stąd uruchamianie kanałów tematycznych w sieciach lub na platformach. Nie są one finansowane z abonamentu.

Nie są finansowane z abonamentu? To z czego – reklam? Przecież program nie jest przerywany żadnym blokiem reklamowym, a między programami jest tyle reklam co kot napłakał. Eee, albo ktoś niekompetentny mi odpisywał, albo ja nie potrafię tego przyjąć. Czy pieniądze na uruchomienie stacji tematycznych, ich prowadzenie i działanie wzięło się z nieba? Czy mam rozumieć, że skoro nie są one finansowane z abonamentu to mi się nie należą? A może ktoś pod szyldem TVP stworzył kanały tematyczne do ich promowania? Tyle spekulacji zrodziło się wokół tego, że TVP Sport ma pojawić się w Cyfrze+, a z odpowiedzi wynika, że tak naprawdę nikt nie prowadzi z nimi rozmów.

Często gdy pojawia się informacja w TVP z prośbą o regularne płacenie abonamentu, na ekranie przewija się lista wszystkich programów, wraz z tematycznymi. Nikt nie poinformował nas, że są one tworzone z innych środków. Pewnie stworzenie kanału sportowego wymuszone było coraz większą konkurencją na naszym rynku i TVP nie chciała zostać w tyle. Cóż z tego, że ten kanał powstał, skoro dostęp do niego graniczy z cudem, a gdy abonent (jak ja hehe) doprasza się o jego odbiór, to spotyka go przysłowiowy liść.

Jest mi bardzo przykro, że jako obywatel polski, nie mam już prawa narzekać na to, że nie mam dostępu do kanałów tematycznych TVP. Skoro nie utrzymują się one z abonamentu, to tak naprawdę nie mam prawa się ich domagać. Pozostało mi tylko czekać, że kiedyś pojawi się on na platformie Cyfra+. Jeśli się się nie pojawi, to po zakończeniu umowy z Cyfrą+, zabieram się za „Telewizję na Kartę”.

Mój system typów

22 kwietnia 2009
Kategoria: Blog tagi:

Na podstawie systemu „fortuna 100”, opracowałem dość dobry system typów, aby można było uciułać coś dla siebie. Wybieram sobie stawkę od jakiej zaczynam grę i w razie niepowodzenia mnożę ją x2 – jak w progresji. Różnica polega na tym, że nie obstawiam wariantów jedynkowych (zwycięstw gospodarzy) czy remisowych spotkań. Obstawiam remisy w pierwszej połowie we wszystkich meczach ekstraklasy…

Mecze polskiej ligi są w taki sposób ułożone, że nie nakładają się na siebie, ze względu na transmisję wszystkich meczy na dwóch kanałach – Canal+Sport i Orange Sport. W tym przypadku śmiało możemy sobie obstawić wszystkie osiem meczy, a dokładniej mówiąc osiem połówek spotkań. Rzadko się zdarza obyśmy trafili później niż za czwartym razem. Najczęściej trafiamy za drugim, trzecim razem, a często zdarza się kilka trafionych pod rząd.

Przy kursach zazwyczaj 2 zł, wygramy zawsze taką kwotę jaką zaczęliśmy grać. Jeśli zaczynamy grę od 50 zł i trafimy za pierwszym razem, to uzyskujemy wynik 100 zł – 50 zł = 50 zł. Przy tym kursie nawet jeśli trafisz za czwartym razem za 400 zł, to i tak czysty zysk wyniesie 50 zł. Jeśli na osiem meczy, trafisz tylko trzy, to i tak masz 150 zł w kieszeni.

Przedstawiłem Wam swój punkt widzenia. Polecam Wam zainteresować się tymi typami i przeanalizować je sobie najpierw na kartce. Pamiętajcie jednak, że to tylko gra i wszystko może się zdarzyć, dlatego grajcie ostrożnie i nie szalejcie ze stawką początkową.

Niezadowoleni użytkownicy Naszej Klasy

19 kwietnia 2009
Kategoria: Blog tagi: ,

Widzę, że portal „nasza-klasa.pl” opanowała jakaś głupia i denna bajka, napisana przez niezadowolonych użytkowników, a raczej jednego użytkownika, od którego skopiowała cała reszta hołoty. Dokładna jej treść brzmi: „Daaaawno, dawno temu, była sobie Nasza Klasa… Przyjemny portal, w którym można było odnaleźć swoją klasę, zrobić swój
profil i zrobić zdjęcia, aby znajomi mogli Cię rozpoznać… Jednak pewnego dnia komuś odbiła szajba i zaczął robić z tego portalu żywą kopię strony internetowej fotka.pl. Zaczęło się niewinnie: od prezentów, które można było dać komuś za kasę. Jednak nikt nie podejrzewał, że dojdzie tu do takiej tragedii… Niedawno ktoś sobie wymyślił tzw. „albumy” oraz ocenianie zdjęć… a co ma portal Nasza Klasa, do oceniania czyjegoś wyglądu!?
Przykro mi, że ta bajka się źle skończyła… może wreszcie ktoś zmądrzeje i zrozumie, że nie od takiej Naszej Klasy Polska się uzależniła. Pozdrawiam.”

Nie jestem wiernym fanem tego serwisu, ale posiadam fikcyjne konto. Widzę, że coraz więcej ludzi czuje się niezadowolonych ze zmian jakie zaszły w portalu. Moim zdaniem teraz wszystko wygląda bardzo ładnie, estetycznie i funkcjonalnie. Dla tych, którym nie podobają się albumy, dzięki którym można podzielić zdjęcia na kategorie lub nie podoba się możliwość oceniania zdjęć, wystarczy, że wejdą w opcje serwisu i wyłączą te funkcje. Jeśli nadal nie potraficie wymyślić nic ciekawszego, to skontaktujcie się z administratorami i napiszcie, co byście chcieli zmienić. Jeśli nadal nie czujecie satysfakcji, to po prostu wykasujcie konto i nie przesiadujcie całymi dniami, pakując zdjęcia zrobione własnym telefonem w najdziwniejszych miejscach.

Pamiętajcie, że to prawdopodobnie wasi rówieśnicy wpadli na pewne pomysły, które podrzucili administratorom, a teraz weszły one w życie. Pamiętajcie również, że macie wybór, jak ma wyglądać wasz profil dzięki wielu opcjom. Nikt Wam tego nie narzuca, wszystko zależy od Was, więc nie bojkotujcie portalu tylko dlatego, że nie podobają Wam się jego nowości. Idźcie z duchem czasu i przyzwyczajcie się do tego, że nowości dają wiele możliwości innym użytkownikom, którzy chcą z tego korzystać.

System „Fortuna 100”

18 kwietnia 2009
Kategoria: Blog tagi: ,

Od momentu gdy zainteresowałem się zakładami bukmacherskimi, poszukiwałem różnych systemów gry, tak by nie tracić pieniędzy na wtopione kupony. Trafiłem przypadkiem na system „fortuna 100”, zwany również „progresją”. Aby przybliżyć Wam jego naturę podam Wam dwa przykłady, którymi się zachwyciłem.

WARIANT „JEDYNKA” – ZALECANY POCZĄTKUJĄCYM.
Wariant ten polega na codziennym stawianiu na zwycięstwo pierwszej w kolejności drużyny (czyli drużyny będącej gospodarzem spotkania). Należy dobierać takie spotkania, w których otrzymamy naszą stawkę razy co najmniej 2,10, ale nie więcej niż 2,5. Jeśli trafimy – nazajutrz otrzymamy wygraną…. Jeśli nie trafimy – jutro stawiamy DWUKROTNIE wyższą… kwotę na kolejne zwycięstwo gospodarzy w kolejnym wydarzeniu sportowym. Osoby śledzące wydarzenia sportowe będą… miały w pewien sposób ułatwione zadania, choć doświadczenie graczy z innych krajów pokazuje, że kobiety (nawet te zupełnie nie zainteresowane sportem) uzyskują… wręcz fantastyczne wyniki grając tym systemem. Dzieje się tak dlatego, że do udziału w zakładach sportowych zupełnie nie jest potrzebna jakakolwiek znajomość tematyki sportowej itd. Absolutnie nie trzeba być znawcą… sportu by wygrywać w zakładach sportowych.

WARIANT „REMISOWY” – ZALECANY DOŚWIADCZONYM GRACZOM
W tym wariancie wygrane są zawsze wyższe, jednak bywa, że na wygraną… czeka się też znacznie dłużej. Ponieważ za X (czyli remis) zazwyczaj otrzymamy wygraną… w wysokości NASZA STAWKA RAZY 3, to trafienie za np. 3 lub czwartym razem daje sporo gotówki, ale jeśli trafimy dopiero za 6 lub 7 razem, to wtedy dopiero wygrana będzie wprost imponują…ca.
Czyli paradoksalnie IM DŁUŻEJ NIE TRAFIAMY, TYM WIĘCEJ WYGRAMY! Ta dziwna reguła znajduje pełne potwierdzenie w praktycznych przykładach gry i jest doskonale znana grającym tym właśnie wariantem. Do podjęcia decyzji o grze wariantem remisowym, wymagane jest jednak naprawdę spore doświadczenie i szczęście, ponieważ „remis” w wydarzeniu sportowym występuje nie tak często jak wygrana jednej z drużyn, więc na wygraną… będziemy czekali dłużej.

GRA MOŻE PRZEBIEGAĆ TAK:
1) dzień pierwszy – stawiamy na remis za 2 zł, jeśli nie będzie remisu, to:
2) dzień drugi – stawiamy na remis za 4 zł – jeśli trafimy otrzymamy około 12 zł, a jeśli nie to:
3) dzień trzeci – stawiamy 8 zł – jeśli trafimy to wygramy ok. 24 zł – jeśli nie to:
4) dzień czwarty – stawiamy 16 zł – ewentualna wygrana to 48zł, jeśli nie trafimy to w kolejnym dniu musimy znów podwoić naszą stawkę, czyli:
5) dzień piąty – stawiamy 32 zł – ewentualna wygrana to 96 zł lub jeśli po raz piąty nie będzie remisu, to znów musimy podwoić postawioną… kwotę:
6) dzień szósty – stawiamy 64 zł – ewentualna wygrana to nieco poniżej 200zł, jeśli nie trafimy to w kolejnym dniu znów podwajamy:
7) dzień siódmy – stawiamy 128 zł – jeśli tym razem będzie remis to otrzymamy około 380 zł – jeśli nie to znów musimy podwajać aż do skutku.

Proszę zwrócić uwagę, że im później trafi się remis, tym większy jest zysk z gry! Dla przykładu jeśli trafimy już w trzecim dniu to nasz zysk wyniesie około 10 zł, jeśli w dniu czwartym to łącznie wygramy około 18 zł, jeśli w piątym dniu zysk wyniesie 32 zł, jeśli w dniu szóstym – zarobimy ponad 60 zł, a jeśli dopiero w dniu siódmym, to łącznie zyskamy około 130 zł. Trudno się więc dziwić, że doświadczeni gracze stosują… ten system (i to grają…c naprawdę wysokimi kwotami!) jednak dla początkującego gracza bardziej stosowny jest wariant 1.

MOJE DOŚWIADCZENIA:
Zagrałem kilka razy wariantem jedynkowym i remisowym, jednak nie mam tak dużych środków finansowych, by grać nie tracąc przy tym włosów z nerwów. Nie popadajcie w euforię i uważajcie na pieniądze, które wydajecie. Postarajcie się zacząć od jak najmniejszej stawki. Mnożąc ją kilkukrotnie, możecie wydać dużo pieniędzy. Ja miałem już tego typu wpadkę zaczynając od 3 zł, przy ośmiokrotnym nie trafieniu musiałem postawić ponad 700 zł i dla mojego nieszczęścia nie trafiłem. Mimo to nadal uważam, że system jest świetny, ale trzeba obrać jakiś kierunek typów i być bardzo oszczędnym i uważnym.

MOJA PODPOWIEDŹ
W następnej notce opiszę Wam system gry i typów tak, by się opłacało.

Witaj Świecie!

17 kwietnia 2009
Kategoria: Blog

Witam Was na swoim blogu. Bardzo się cieszę, że tutaj trafiliście. Liczę również na to, że będziecie tu regularnie zaglądać. Blog zajmować się będzie wieloma dziedzinami, od zakładów bukmacherskich po szablony stron internetowych mojej produkcji, wydarzeniami sportowymi, medialnymi, blogowaniem, moją kolekcją filmów, będziecie mogli też pobierać najciekawsze z nich. Nie zabraknie ciekawych porad, opisów interesujących programów w telewizji i wielu innych informacji.

Jeszcze raz serdecznie Was zapraszam do blogowania ze mną. Mile widziana jest również wymiana linków.

stat4u