18 maja 2011 | Media

Kilka dni temu podano informację, że stacja Canal+ na kolejne trzy sezony zakupił prawa telewizyjne do transmisji piłkarskiej Ekstraklasy. Różnica w porównaniu do poprzednich praw jest taka, że wszystkie mecze transmitowane będą na żywo przez kanały sportowe Canal+. Nie będą się już dzielić prawami z Orange Sport, które zrezygnowało z ich zakupu.

To wydaje się być dobrą wiadomością nie tylko dla samych właścicieli Canal+, który będzie mieć jeszcze więcej abonentów, ale i widzów, którzy dostaną dużą dawkę polskiej piłki w dobrej jakości obrazu, dźwięku, a przede wszystkim będą mieć świetnych komentatorów. Nasuwa się tylko pytanie czy, a jeśli tak, to o ile wzrośnie abonament?

12 maja 2011 | Blog

Tytuł wpisu może Wam niewiele mówić. Dla tych jednak, którzy tak jak ja w czasach swojej młodości zakochani byli w Commodore 64, mogą mieć orientację w temacie. Dawno dawno temu grałem w pewną grę, której tytuł brzmiał „Traffic”. W grze trzeba było ustawiać światła na skrzyżowaniach w taki sposób, aby nie zakorkować miasta, czy jak kto woli planszy.

Znalezienie tej gry zajęło mi bardzo dużo czasu, a wpadłem na nią całkiem przypadkowo. Choć tytuł odbiega od oryginału, to sens jej jest taki sam z tą tylko różnicą, że tu mamy do wyboru miasta i jest więcej plansz. Dodatkowo możemy w tej grze śledzić swoje najlepsze osiągnięcia.

Gra znajduje się na moim chomiku. Wystarczy kliknąć na banner poniżej i wybrać z listy grę zatytułowaną „Rush Hour”.

Pobierz gry, klikając na obrazek

4 maja 2011 | Futbol

Dopiero dwa dni temu pisałem jak to jestem zbulwersowany oświadczeniem stowarzyszenia kibiców, którzy protestują przeciwko rządowi, który według nich zamiast zająć się budowaniem infrastruktury na turniej EURO 2012, zajmuje się kibicami. Wczoraj po finałowym meczu Pucharu Polski pseudokibice dali kolejny dowód na to, że w infrastrukturę nie warto ładować pieniędzy, bo za rok i tak wszystko za przeproszeniem rozpierdolą.

Teraz to ja jestem za tym, by dzicz z Poznania i Warszawy zamknąć w więzieniu, a tam niech się leją do woli. Trupy rzucać na stos i palić, bo nawet w tej ostatniej drodze ci ludzie nie zasługują na jakikolwiek szacunek. Nie wstydzę się już tego co robią, bo jak śpiewał Kazik – „niech się wstydzi ten co robi, a nie ten co widzi”. Na przykładzie zachowania pseudokibiców, bo przecież kibicami ich nazwać nie można, doskonale widać, że boją się zapowiedzi rządu i rychłego zakończenia patyczkowania się z debilami.

[nggallery id=31]

Okrzyki „jebać PZPN” oraz inne transparentne hasła do mnie już nie docierają. Choć kiedyś myślałem, że mają rację, to dziś wiem, że oni sami chcieliby rządzić w miastach, na stadionach i kierować ligową piłką. Anarchia to jest to co ich rajcuje, bo nie dorośli jeszcze do poziomu, w którym jakiś ład i porządek panować powinien.

Uważam, że na stadionach najpierw powinno się zdemontować bariery, fosy i wszelkie inne utrudnienia, które mają na celu odgrodzić jednych kiboli od drugich lub odseparować ich od możliwości wtargnięcia na murawę. Powinno się pójść tropem anglików, którzy obok band reklamowych malują grubą białą linię i której przekroczenie grozi odpowiednimi sankcjami. Na początek dożywotni zakaz wstępu na imprezy masowe, grzywna w wysokości 50 tysięcy złotych, areszt na 3 miesiące i podanie danych winnego do publicznej wiadomości wraz z wizerunkiem oraz wszelkimi danymi, tak jak robi się to w przypadku nietrzeźwych rowerzystów.

P.S.
Zauważyliście pewien absurd? Wszyscy zastanawiają się, kto jest winny – organizator spotkania, władze miasta czy policja. Niewielu jednak wspomina, że głównymi winnymi są bandyci i dzięki temu samo wydarzenie zamienia się w cyrk.

2 maja 2011 | Futbol

Jeśli byliście ostatnio na meczu ligi polskiej, bądź oglądaliście takowy w telewizji, z pewnością zauważyliście transparent wywieszony przez kibiców – „Rządu niespełnione obietnice, temat zastępczy – kibice”. Oświadczenie Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców ma na celu zwrócenie uwagi rządu na to, co obiecał zrobić na EURO 2012. Zamiast trzymać się planu robót, rząd zajmuje się kibicami.

[nggallery id=30]

I chciałoby się powiedzieć, że bardzo dobrze. Nie żebym był Zomowcem, czy innym odmieńcem, ale mieszkam w Polsce już prawie 30 lat i doskonale wiem jak tu jest. Słowa krytyki na infrastrukturę jakie padną z ust obcokrajowców nie będą dla mnie szokiem, tylko przypieczętowaniem prawdziwej prawdy o tym jak ona wygląda w naszym kraju.

Boję się, a może bardziej wstydzę się pseudokibiców, czy jak kto woli gangi żerujące na i przy stadionach. To ci ludzie wystawią nam prawdziwy rachunek tego, czy na meczach będzie fajnie czy nie. Jeśli ktokolwiek powie, że dojazd był kiepski, mały parking, długa kolejka, czy zła komunikacja miejska, to ja mu odpowiem – czy to coś nowego? Wolałbym „tłuc” się na stadion godzinę dłużej, ponarzekać na biletera, ochroniarza czy inny aspekt organizacyjny, niż dostać butelką, krzesełkiem, kijem, czy pięścią w pysk.

Oświadczenia na dwie strony formatu A4 mówiące o tym, jak to źle traktowani są kibice poszczególnych klubów. Jak to policja organizuje im najazdy na domy, nakazuje „niegrzecznym” kibicom stawiać się na komendzie policji w czasie meczów, są dla mnie tylko pretekstem do przyklaśnięcia. Wreszcie odczuwam satysfakcję, z prowadzonych działań wymierzonym przeciwko pseudokibicom.

Odnoszę wrażenie, że to nie rząd odwraca kota ogonem, a starają się to robić chuligani wywieszając transparenty. Myślą, że będzie nam ich żal jak troszeczkę sobie ponarzekają. Jeśli jakiś kibic jest całkowicie niewinny stawianym zarzutom, nie ma się co martwić. Boją się ci, którzy podczas meczów handlują narkotykami, zmuszają kobiety do nierządu, i prowadzą inne nielegalne dziwactwa. W końcu to tylko w sektorach tych kibiców wiszą długie flagi z wymyślonym przez stowarzyszenie hasłem.

Na koniec tylko dodam, że na mecze można chodzić samemu, albo z partnerką, albo z rodziną, albo z kilkoma kumplami. Nie trzeba tam iść w grupie zorganizowanej i nie trzeba się zapisywać do stowarzyszenia. Mam nadzieję, że prowadzone działania jakie podjął Minister Sprawiedliwości wykoszą chuligaństwo ze stadionów, lub ucywilizują tych, którzy zdołają się podporządkować.

18 kwietnia 2011 | Blog

Kilka dni temu szukałem z ojcem mechanika, który naprawiłby jego samochód , a w międzyczasie szukałem nowych letnich opon do swojego samochodu. Jako, że mój tata znał się z jednym z wulkanizatorów, postanowiliśmy zapytać o cenę….

Po dłuższej rozmowie mężczyzna opowiedział nam dziwny przypadek śmierci swojego szwagra, który od lat chorował na wirusowe zapalenie wątroby typu C. Dostał się na eksperymentalne leczenie lekiem o nazwie interferon i liczył na to, że jego wyniki się poprawią. Po kilkunastu miesiącach okazało się, że jego wyniki są niemal takie, jak u zdrowego człowieka. Choć niemożna się z tej choroby wyleczyć w stu procentach to jednak dawało to rokowanie na dłuższe życie. Dwa dni przed śmiercią, zadzwonił do swojego szwagra (wulkanizatora) i chwalił się dobrymi wynikami i świetnym samopoczuciem. Pechowego dnia jego żona usłyszała uderzenie w podłogę, pobiegła więc do kuchni i zobaczyła duszącego się męża. Zadzwoniła po lekarza, który przyjeżdżając na miejsce stwierdził zgon.

Powodem śmierci było zadławienie się baleronem, który zakupił sobie by po latach wreszcie zjeść kawał ulubionego mięsa. Miała to być swojego rodzaju uczta na rzecz dobrych wyników, lepszego zdrowia i świetnego samopoczucia….

12 kwietnia 2011 | Blog

Tytuł głównego tematu z lokalnej gazety, którą od czasu do czasu kupuję. Zdaje się, że radny miał niezłą imprezę… Tematem numer 2 są przewidzenia pani Hani. Czyż ten newspaper nie jest wart swojej ceny (2,90 zł)?

11 kwietnia 2011 | Media

Ostatniego dnia maja br. wystartuje nowa stacja telewizyjna pod nazwą TV6. Już po logo widać związek owej stacji z TV4. Powstanie ona po to, by załatać dziurę w drugim multipleksie telewizji naziemnej. Każda z komercyjnych stacji (Polsat, TVN, TV4, TV Puls) dostały dwie częstotliwości. Tylko TVN wstawił w to miejsce TVN7, reszta tworzy na potrzeby tego projektu nowe stacje.

Powstaną więc nowe cuda, które dzięki dużemu zasięgowi utrzymają się na rynku, gdzie łykną troszkę pieniędzy z reklamy, a widz nie dostanie nic nowego.

23 kwietnia pod hasłem „Szóstka na Czwórce” rozpocznie się także kampania promocyjna nowego kanału. W jej ramach do 3 maja w TV 4, w wyznaczonych pasmach, będzie można obejrzeć wybrane pozycje z oferty programowej TV 6 w oprawie tej stacji. Będą to zagraniczne programy: „How clean is your house” (znany w Polsce pod tytułem „Porządek musi być”), „Must Be The Music” (brytyjski odpowiednik show Polsatu “Tylko muzyka. Must Be The Music”) oraz „Hole in the Wall”.

wirualnemedia.pl
10 kwietnia 2011 | Blog

Przez cały ostatni weekend w mediach wspominano katastrofę prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Jak zwykło się o tym wydarzeniu mówić – to drugi Katyń. Dla mnie słowo „Katyń” ma już większe znaczenie niż mord na polskich oficerach, czy katastrofę samolotu z prezydentem na pokładzie. Teraz ma także znaczenie katowania mnie tą samą historią, polityczną bójką i spekulacjami kto jest winny.

Z tego powodu postanowiłem napisać nową definicję w słowniku slangu i mowy potocznej w serwisie miejski.pl.

Choć Katyń kojarzy się przede wszystkim z miejscowością w Rosji i tragedią polskich oficerów w 1940 roku, to wśród młodzieży uznawane jest za dramat, który spotka ich w szkole, na praktykach czy w pracy. Używając tego zwrotu podkreśla się dramat jaki będzie miał, bądź miał miejsce w jego życiu. Często słowo to zastępuje inne popularne słowo Kurwa, które również podkręca dramat i wagę napotkanego wydarzenia.

– Pogramy w piłkę?
– Nie mogę, jutro w szkole mam Katyń
– Co ci znów wymyślili?
– Piszę zaliczenie za pierwszy semestr…

P.S.
Ktoś z administracji słownika najwyraźniej stwierdził, że słowo to nie pasuje z jakiś tam powodów. Odzywa się teraz duch patrioty…

stat4u