29 kwietnia 2010 | Blog

Allegro dodało do komentarzy świetną formę oceniania przebytej transakcji. Oprócz zwykłego komentarza, w którym wpisujemy swoją opinię, mamy jeszcze możliwość dodania oceny użytkownika Allegro pod względem zgodność przedmiotu z opisem, kontakt ze sprzedającym, czas realizacji zamówienia oraz koszt wysyłki. Dla mnie są to cztery najważniejsze kryteria, które powinien spełniać sprzedawca na Allegro.


Często zdarza mi się, że sprzedawca zawyża koszty przesyłki, bądź wysyła ją dwa tygodnie po zakupieniu i zwala winę na Pocztę Polską. Zdarza się, że przesyłka która dotrze i jest zgodna z opisem hamuje złe emocje związane ze sprzedającym, a to powoduje że piszemy komentarz nie zawsze zgodne z prawdą. Teraz dzięki temu, że oprócz komentarza można dodać jeszcze swoją ocenę, która jest całkowicie anonimowa, daje to jakiś obraz sprzedawcy pod tymi czterema, jakże ważnymi kryteriami.

Mimo pozytywnego komentarza, możemy wyrazić swoje niezadowolenie z długiego oczekiwania na przesyłkę za pomocą ocen, które podajemy w skali od 1 do 5. Jeśli będziemy chcieli kupić jakiś przedmiot możemy też sugerować się według skali ocen, a nie tylko komentarzy. Mimo wielu krytycznych uwag sprzedawców odnośnie ocen, uważam ten pomysł za fantastyczny i bardziej miarodajny niż komentarze.

    ZygaAll

    Guzik prawda. Ponieważ jest anonimowa, pozwoli nieuczciwym kupującym na formę chamskiego odwetu za nic. Sprzedający nie może się nawet odnieść do tego, ponieważ nie wie której transakcji dotyczy komentarz i co ma poprawić. U mnie wszystkie przesyłki są wysyłane w dniu zaksięgowania wpłaty w dni robocze i co z tego? Zamiast 5,0 mam np. 4,9, za co nie wiem.
    Jeżeli chodzi o rzekomo zawyżone koszty wysyłki i ocenianie tego, to jest dopiero paranoja.
    Nie ma przymusu kupowania, rynkiem rządzi podobno popyt i podaż – skoro kupujący na podstawie opisu aukcji i widniejących tam kosztów przesyłki decyduje się na zakup, to jakie może wnosić pretensje, skoro sprzedający dotrzymał warunków określonych na aukcji. Nie pasuje mu któryś z tych składników, to po prostu nie kupuje i szuka innego sprzedającego. Jest to tak oczywiste, że aż nie chce się o tym pisać.

    Odpowiedz

    ZygaAll nie wątpię w Twoją uczciwość jako sprzedawcy Allegro i nie neguję tego co napisałeś. Ja widzę świat aukcji od strony kupującego i od tej strony napisałem, co o tym sądzę.

    Rozumiem, że kupując towar przystaję na warunki z opisu aukcji. Miałem jednak na myśli to, że często podany w aukcji koszt przesyłki wynosi np. 20 zł, a okazuje się, że na kopercie jest 6 zł. W takich przypadkach piszę mejla do sprzedawcy z zapytaniem, czy chce zwrócić mi nadpłatę, czy woli negatywny komentarz. Uczciwy sprzedawca, gdyby zorientował się, że przesyłka jest niższa niż przykładowe 20 zł, zwróciłby nadpłatę w paczce.

    Odpowiedz

      aaa

      A wziąłeś kolego pod uwagę, że koszt znaczków (6 zł na kopercie) to nie jest pełny koszt jaki musi ponieść sprzedający??
      Prosta sytuacja – po pierwsze: sprzedający jest VATowcem i do tych Twoich 6 zł na kopercie musi doliczyć VAT
      Po drugie musi doliczyć koszt opakowania – (w zależności od rodzaju ilości towaru) – koperta 0,50 zł lub pudełko 1,00 zł + taśmy, + stretch
      Po trzecie: musi to ktoś spakować i dostarczyć na pocztę, zwykle wystać się w kolejce (czyli dodatkowy czas)

      Reasumując, jakbyś zgłosił się po zwrot „nadpłaty” (grożąc negatywem) to bym Cię potraktował jak niedorozwiniętego – szybkie wyliczenie:
      1. Płacisz 20 zł – czyli z tej kwoty sprzedajacy musi zapłacić VAT w wysokości: 3,74 zł, więc zostaje mu już: 16,26 zł
      2) Dolicza koszt opakowania i wszystkich innych czynności opisanych powyżej – czyli max 2 zł
      to zostaje mu 14,26 zł
      3) następnie musi kupić znaczki za 6 zł – czyli zostaje mu 8,26 zł

      i taką kwotę mógłbym Ci zwrócić.
      Niestety wiele osób tego nie wie i z tego wynikają różnego rodzaju kretyńskie oceny sprzedaży – na początku twierdziłeś, że powinieneś dostać 14 zł a Ja Ci pokazałem, że prawie połowę mniej.

      Odpowiedz

        A co ma wspólnego opakowanie paczki z kosztem transportu? Moim zdaniem tyle samo co opakowanie paczki z towarem – czyli nic.Tak to jest jak się nie wlicza kosztów pakowania i VAT-u do wartości produktu tylko do wartości przesyłki.

        Wystarczyło dodać owe 5 złotych do wartości wystawionego przedmiotu i podać prawdziwą wartość przesyłki. Wtedy zadowolony byłby kupujący jak i sprzedający.

        Moim zdaniem robi się to celowo, obniżając koszt produktu i zawyżając koszt wysyłki.

    Poman

    jestem sprzedającym uważam że ta ocena jest złą formą ponieważ kupujący w większości przypadków podają nie prawdę np mam same pozytywy ,a jakiś złośliwiec wypełnił rubryczkę nie dostarczono przedmiotu (1 opinia)jestem producentem wysyłam przedmiot w następnym dniu roboczym atu dostawa przedmiotu przedłużyła się z winy doręczyciela (1 opinia)wysyłam przedmioty wartościowe więc je ubezpieczam o czum informuję w opcji o mnie jednocześnie koszt wysyłki zaniżam o około 2,50zł to nic nie daje bo dostaje koszt wysyłki inny powód (2 opinie)to kompletna dezinformacja dla kupującego ktoś chyba niema tam co robić i wymyśla

    Odpowiedz

    SŁONECZKO

    Guzik prawda. Ponieważ jest anonimowa, pozwoli nieuczciwym kupującym na formę chamskiego odwetu za nic. Sprzedający nie może się nawet odnieść do tego, ponieważ nie wie której transakcji dotyczy komentarz i co ma poprawić. U mnie wszystkie przesyłki są wysyłane w dniu zaksięgowania wpłaty w dni robocze i co z tego? Zamiast 5,0 mam np. 4,9, za co nie wiem.
    Jeżeli chodzi o rzekomo zawyżone koszty wysyłki i ocenianie tego, to jest dopiero paranoja.
    Nie ma przymusu kupowania, rynkiem rządzi podobno popyt i podaż – skoro kupujący na podstawie opisu aukcji i widniejących tam kosztów przesyłki decyduje się na zakup, to jakie może wnosić pretensje, skoro sprzedający dotrzymał warunków określonych na aukcji. Nie pasuje mu któryś z tych składników, to po prostu nie kupuje i szuka innego sprzedającego.

    Odpowiedz

    doris3573

    Sprawdzam gwiazdki po otrzymaniu komentarza i mam zaniżoną ocenę (ogólnie po 2 gwiazdki za opóźnienie w wysyłce, 2 gwiazdki za brak kontaktu)
    od kupujących którzy płaca mi po przypomnieniu po 10 dniach albo dalej i od kupującego który podał niedokładny adres tzn. bez numeru domu, po wysłaniu maila nie odpowiedział musiałam zadzwonić. Ponieważ jest to anonimowe sprawdzam po komentarzu, nie prowadzę sprzedaży na wielką skalę. A co do kosztów wysyłki to nie liczę dodatkowych kosztów gdyż powinno być to uwzględnione w cenie rzeczy którą kupuję. Koszt wysyłki to sam koszt+ najtańsza koperta, a nie Vaty i inne opłaty

    Odpowiedz

      W pierwszej sprawie to już złośliwość drugiej strony. Może więc powinno się upubliczniać dane, kto, za co i jaką notę wystawił.

      Też uważam, że nie powinno się podawać kosztów wysyłki. Powinna być ona wliczona w cenę produktu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u