29 sierpnia 2011 | Media

Od kilku dni zauważalne są na ekranie telewizora nowe oznaczenia wiekowe, które to Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji dostosowała do wymogów Unii Europejskiej. Wszystkie znaki teraz znajdują się w kwadracie, różnią się kolorem i treścią. Największe zmiany dotyczą przede wszystkim oznaczeń „bez ograniczeń wiekowych” oraz „dozwolone od lat 18”. Reszta, czyli przedziały wiekowe pozostawiono bez zmian – „dla małoletnich od lat 7, 12 i 16”.

Zmiany te dały mi się już we znaki. Stacje pod szyldem TVP mają tak wielkie oznaczenia, że wielkość logo każdego z nich to mały pikuś w porównaniu do przedziałów wiekowych. Inne stacje też szaleją z wielkością, wyjątkiem są jak zwykle kanały należące do Canal+. Tu oznaczenia nie dość, że są niewielkie w porównaniu z innymi stacjami, to jeszcze są lekko przeźroczyste.

A tak swoją drogą zastanawiam się, po jaki wał wprowadzono w ogóle te oznaczenia. Wydaje mi się, że KRRiT nie powinna zrzucać z siebie ciężaru kontrolowania mediów poprzez nakazanie stacjom telewizyjnym narzucania dodatkowego oznaczenia. Co z tego, że o godzinie 14 w telewizji publicznej nadany jest film z oznaczeniem „dla małoletnich od lat 12”, a biega w nim roznegliżowana dziewczyna. Takie filmy nadane powinny być po godzinie np., dwudziestej, gdzie większość dzieci już śpi. W dodatku te oznaczenia szpecą nasze odbiorniki. Ciekawe, czy w czasach gdy format obrazu 3D stanie się standardem, oznaczenia te będą pływać po ekranie lub trzymane będą przez bohaterów filmu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u