13 sierpnia 2009 | Media

Czytając poranny newsletter serwisu „Wirtualne Media”, dostrzegłem ciekawą informację. Cyfra+ wprowadziła usługę „multiroom”, która pozwala na legalne oglądanie różnych kanałów na dwóch telewizorach w ramach jednego abonamentu. Świetna sprawa, w dodatku jest po pierwsza platforma cyfrowa, która zdecydowała się na wprowadzenie tego typu usługi. Czytając dalej dowiedziałem się, że wprowadzenie jej było bardzo kosztowne, ale Cyfra traktuje to jako inwestycję.

„Jak działa multiroom? Zestaw do niego składa się z dwóch modułów: głównego i dodatkowego. Moduł główny umieszczany jest w miejscu karty kodowej w dekoderze podłączonym do najczęściej użytkowanego telewizora, moduł dodatkowy zaś współpracuje z dekoderem przy drugim telewizorze (oba odbiorniki muszą być podłączone do anteny satelitarnej). Moduł dodatkowy należy aktywować co sześć godzin (chodzi o czas oglądania telewizji), zbliżając go do modułu głównego. Ma to na celu wyeliminowanie sytuacji korzystania z poszczególnych dekoderów w dwóch różnych gospodarstwach domowych.” – „Wirtualne Media”.

Nie dość, że trzeba biegać z urządzeniem po chacie, to czytając dalej dowiadujemy się jeszcze o tym, że…

Usługa dostępna jest tylko w najdroższym pakiecie, ale w przyszłości prawdopodobnie poszerzona zostanie o pakiet „Komfortowy”. To jeszcze nie koniec bezsensu jaki ma tu miejsce. Czytając dalej okazuje się, że owa usługa jest płatna! Dla nowych klientów, którzy podpisują umowę na 18 miesięcy kosztować będzie 15 zł, a dla podpisujących umowę na 12 miesięcy aż 35 zł! Do tego trzeba doliczyć koszt dzierżawy kolejnego tunera i w sumie musimy dołożyć kolejne 10 zł.

Podsumowując, wygląda na to, że nie jest to zbyt uczciwe, żeby za dostęp do drugiego telewizora trzeba było płacić w najgorszym przypadku aż 45 zł na miesiąc i mówić o tym, że można z niej korzystać w ramach jednego abonamentu. To oczywiste, że obywatele wolą korzystać z nielegalnych splitterów bez dodatkowych miesięcznych wydatków.

Wydaje mi się, że Cyfra+ przegrała sprawę pobierając dodatkowe opłaty za możliwość skorzystania z dwóch telewizorów z jednym abonamentem. Gdyby wprowadziła tą usługę za darmo i ogłosiła to w swoich reklamach, to jestem pewien, że wzięcie na ich platformę byłoby ogromne. W takim wypadku wciągam tą informację jednym uchem, a wypuszczam drugim. Nie zdecydował bym się na skorzystanie z tej usługi w tak dużej cenie i uważam ją za bezsensowną. Tym bardziej, że musiałbym latać po domu, żeby co sześć godzin aktualizować moduł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u