Mecz z Mołdawią we Wrocławiu?
29 marca 2012
Tagi: , ,

We wrześniu 2012 roku, a dokładnie 11., Polska reprezentacja w piłce nożnej ma rozegrać mecz eliminacyjny z Mołdawią. Takie plotki przynajmniej krążą w mediach. Nie wiem do końca co o tym sądzić, ale wydaje mi się, że mecz ten powinien zostać rozegrany na stadionie narodowym w Warszawie.

Dziś mamy dostatek nowych i pięknych stadionów. Nie wiadomo tak naprawdę, gdzie nasi reprezentanci mają rozgrywać swoje spotkania. W sumie w Gdański gra miejscowa Lechia, we Wrocławiu mecze rozgrywa Śląsk, w Poznaniu Lech, przy Łazienkowskiej Legia, a na narodowym w Warszawie? Pytanie więc, po co rozgrywać mecze reprezentacyjne na stadionie we Wrocławiu, skoro na stadionie narodowym nie często przyjdzie nam kibicować? Stadion narodowy powinien się chyba stać wielkim symbolem naszej reprezentacji, a inne stadiony w moim odczuciu powinny być brane pod uwagę tylko w przypadku meczów towarzyskich.

Z drugiej zaś strony ktoś zapyta. Po co rozgrywać mecz na największym polskim stadionie, skoro na spotkanie z Mołdawią i tak nie przyjdzie komplet widzów? Odpowiem pytająco. A po co budowano stadion nazwany „narodowym” za 2 miliardy złotych? Czy tylko po to, aby rozegrać na nim kilka meczów mistrzostw Europy EURO 2012?

« Następny wpis
Wczoraj marudziłem, że w Polsce jest tak dużo stadionów piłkarskich, że niewiadomo gdzie ma grać reprezentacja. Dziś pojawił się nowy
Poprzedni wpis »
Tytuł wpisu to cytat z reklamy obligacji skarbowych, którą możemy obejrzeć w telewizji. Ojciec chodzi z synem po targowisku szukając zdrowych i
Komentarze:
    majkelo

    taa, grajmy wszystko na narodowym, na san marino na pewno przyjdzie 60tys ludzi, haha dobre… po co grac przy pustych trybunach, skoro na mniejszym stadionie bedzie komplet

    Odpowiedz

      A wiesz w ogóle o ile więcej widzów może wejść na narodowy niż we Wrocławiu? Nie chodzi o różnicę krzesełek, ale o stworzenie kultowego miejsca reprezentacji Polski. Walijczycy bez względu na przeciwnika grają w Cardiff na Millenium Stadium i zawsze jest komplet widzów (74 tysiące).

      Sztuką jest tak wypromować kadrę i miejsce w którym grają, żeby i na San Marino przyszedł komplet widzów….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.