Mango sprzedaje buble?

18 sierpnia 2009
Kategoria: Blog tagi: ,

Niespełna cztery miesiące temu zachwalałem na tym blogu mopa parowego „H2O Mop”, który reklamowany jest przez telezakupy „Mango”. Kupując wtedy nieoryginalny produkt na „Allegro” za 1/3 ceny zaoszczędziłem, a dziś nie czuję się oszukany. Po kilku miesiącach użytkowania, nie zmieniłem zdania o tym domowym pomocniku. Sprząta się nim szybko, dobrze i jest dla mnie niezbędnym urządzeniem do utrzymania domowego porządku.

Dziś jednak przerzucając kanałami telewizyjnymi, trafiłem na reklamowany przez „Mango” produkt, który zachwalany jest jako maszyna czyszcząca suchą parą. Do tej pory byłem pewien, że para nie może być sucha, tak jak lód nie może być ciepły.

Wiecie jak reklamują tego typu cudowne urządzenia? Nieporadne i na siłę wyszukane uderzenia z niemożnością dotarcia do wszystkich zakątków, lejącą się wodą i grymasem bólu na twarzy użytkownika spowodowane zakupem starszego produktu, który nie działa lub się zepsuł. Teraz dzięki temu pomocnikowi nie będziesz już musiał/a cierpieć i czyścić podłóg dwa razy. To już jest standard w tego typu reklamach i zawsze staram się z uśmiechem na twarzy podchodzić to tego typu promocji. Tym razem jednak było nieco inaczej.

W filmie pokazującym stare urządzenia, które się nie sprawdziły, mignął również parowy mop H2O, który sprzedano w dużej ilości w całej Polsce i przez cały czas jest sprzedawany i którego też jestem posiadaczem. Gdy zobaczyłem, że „Mango” sprzedaje produkty, które chwilę później pokazywane są w filmach promocyjnych innych – nowszych urządzeń jako „buble”, ucieszyłem się, że nie zakupiłem u nich oryginalnego mopa. Nie dość, że w kieszeni pozostało mi prawie 350 zł, to jeszcze nie czuję się oszukany przez telezakupy, które wcisnęły mi dobry produkt, by chwilę później reklamować go jako szajs.

Dzięki tej reklamie, pewnie wielu klientów „Mango” się rozczarowało. Szczyt przesady i bezczelności, jaki ma miejsce w prezentowanych przez nich reklamach, spowodował niesmak nawet u mnie. Uważam, że lepiej mogli dobrać niesprawdzone i stare urządzenia, które dziś nie zdają już egzaminów, ale pokazywanie towaru ze złej strony, który nadal jest wystawiany na sprzedaż, to już zachowanie nie godne zaufania…

komentarze 33

  1. Eugeniusz

    popieram Mango sprzedaje buble!!!
    niu 05.02.2010 zakupiłem urządzenie tarka Wonder V przez internet w firmie
    Media Sp. z o.o. z siedzibą ul. Hutnicza 59 w 81-061 Gdyni.

    Otrzymałem urządzenie z wadą fabryczną polegającą na tym, że bolce chwytaka w
    trakcie używania zaczepiają o noże. Złożona reklamacja i wysyłka wadliwego
    towaru na koszt dostawcy została odrzucona. W treści reklamacji prosiłam o
    wymianę na sprawne urządzenie. Obecnie urządzenie znajduje się u mnie i
    poniosłem koszt 15,50 +9 za wysyłkę i ponowny odbiór wadliwego towaru.
    Nieuczciwość i nierzetelność dostawcy polega na tym, że wysyła wadliwy towar a
    następnie żąda jego wysyłki na koszt konsumenta oraz nie umieszcza na swojej
    stronie internetowej negatywnych komentarzy natomiast umieszcza tylko pozytywne.
    Również ukrywa fakt , że towar jest z wyprzedaży. Wygląda to tak: w trakcie
    realizowania zakupu przez internet nigdzie nie jest pokazane, że towar jest z
    wyprzedaży natomiast na otrzymanym paragonie widnieje już taka adnotacja.
    Dostarczona mi tarka Vonder V nie posiada walorów przedstawianych w reklamie.
    Nie polecam tej firmy.

  2. popiram mango to naciagacze,oszusci wciskajacy beznadziejny sprzet.zakupilem u tych skurw…,halogen oven 2 sztuki i dalem sie oszukac .to nic nie warte .odradzam

  3. Też dałam się oszukać. Kupiłam steam station pro i po podłączeniu do prądu i skręceniu wszystkich badziewnie plastikowych części wylewa się z niego woda. Dziś mam, jutro odsyłam.

  4. Popieram stokrotnie Mango to oszuści sprzedające buble.Kupiłam podkład super kryjący,który wysusza skórę i powstaje liszaj który trudno usunąć,a w reklamie super podkład kryjący wszystkie defekty nawilżający ponieważ jest na bazie wody kłamcy do potęgi!!!

  5. Przeczytałam Wasze uwagi i troszkę zrobiło mi się raźniej – nie tylko ja dałam się nabrać na cudowne zakupy w Mango!
    Mnie mop parowy „H2O Mop” miał kosztować około 900 zł (zakup na raty, oczywiście z ubezpieczeniem bankowym! Gdy przeliczyłam ile zapłacę – byłam w ogromnym szoku. Dodatkowo po jednorazowym użyciu jedna ze szczotek „rozjechała się zupełnie. Odesłałam wiec sprzęcicho, ale po kilku tygodniach ponownie próbowano mi go wcisnąć. Nie przyjęłam, ale bank domaga się spłaty! Może ktoś ma podobne doświadczenie z Mango?

  6. Nasuwa się pytanie, czy zwróciłaś towar i zażądałaś zwrot pieniędzy, czy wysłałaś w ramach gwarancji?

  7. Odradzam kupna mopa H2O w
    Mango. Chodzi glośno jak czołg, para leci razem z wodą, powstają ogromne kałuże. Oszukują na maksa, że nikt się za to nie wezmie.

  8. Przeszukuje fora i blogi w poszukiwaniu opinii wlasnie nt. tego produktu. Domyslam sie, ze mowisz o tym http://www.mango.pl/ archiwum/aqua_laser ? Opinie na ich stronie sa same pozytywne ale na forach mozna znalezc problemy z panelami czy linoleum… :/ sama juz nie wiem. Chyba przeprosze sie ze szmata o.O

  9. Nie zgodzę się z wami. Po pierwsze wiele z komentarzy nie odnosi się do produktów mango. Jeśli ktoś pisze oczerniające komentarze to pod adresem właściwiej firmy. Sama mam halogen i mopa parowego STEAM CLEANER a nie h2o bo to produkt innej firmy wysyłkowej tak btw. Mango Media jest solidną firmą i produkty są godne polecenia.

  10. witam serdecznie. zastanawiam sie nad zakupem STEAM CLEANER PRO. czy rzeczywiscie jest epszy od h2o mop, czy to ten sam bubel ? niby na allegro mozna kupic za okol o150 z wysylka, a mango 269 plus wysylka. dlatego nie wiem . z gory dziekuje za informacje. pozdrawiam.

  11. Wygląda trochę inaczej, działa zapewne podobnie. Sam H2O Mop nie jest złym urządzenie i sprawdza się w sprzątaniu, tylko że np mi szybko się popsuł. Co prawda nie kupiłem go na mango za 500 złotych (na tamte czasy) tylko na Allegro za 139 złotych. Nie wiem, czy powodem był zakup na Allegro o wiele tańszych i pewnie nieoryginalnych, czy to zwyczajnie szybko psujące się urządzenie. Z efektów sprzątania byłem jednak zadowolony…

  12. Wsparcie czołgów i bombowców znacznie zwiększa szanse na pomyśle załatwienie reklamacji.

  13. Zakupiłam mop w mango i niestety nie nadaje się on do sprzątania zostawia smugi podłogi i okna po umyciu oknem wyglądają jeszcze gorzej niż przed umyciem.Odradzam zakup

  14. Dokładnie, odradzam każdemu zakup tego badziewnego mopa. Zamiast pary leci woda z lekką domieszką pary. Powstają niezłe kałuże wody, a podobno miała to być para.
    Nie polecam, próba oddania (reklamacji) kończy sie ciągle tak samo. „Sprzęt naprawiony”

  15. Kupiłem mop parowy mango steam cleaner pro w obi za 269 zł. To zwykły knot
    po pierwszym sprzątaniu demontowałem rurkę uchwytu ,po prawidłowym
    naciśnięciu guzika -„klik” pękł.to zwykły bubel odradzam!

  16. Reklamowałam towar jako niezgodny z umową, wyraźnie to zaznaczając (po niespełna miesiącu od zakupu), właśnie mi go odesłali z info, że reklamacja nie zostaje uwzględniona bo towar wysłałam 10 dni po zakupie, czyli udają kretynów, którzy nie wiedzą o co chodzi i robią ze mnie idiotkę. Nie wierzę, że nie znają prawa, przecież mam prawo do reklamacji przez 2 miesiące od ujawnienia wady, 2 lata od zakupu, ale mam już dość tego, że człowieka oszukują na każdym kroku. Nie będę się szarpać, złożę wniosek do sądu powszechnego w przyspieszonym trybie i zobaczymy kto ma rację.

  17. Źle to ujęłam, zabrakło wyrazu „później” czyli później niż 10 dni po zakupie, jeszcze zarzucili mi, że towar powinien być fabrycznie zapakowany, a ja zwracam używany. Przecież zwracam bo używałam i okazał się totalnym bublem. Uwierzycie, że tam zatrudniają osoby nie posiadające wiedzy o prawie konsumenckim, oraz wykazujące zdolności logicznego myślenia na poziomie przedszkolaka (nie obrażając tych ostatnich).

  18. Preparat na niedoskonałości skóry Formu Clear po 3 do 8 tygodni smarowania brodawki miały odpaść ! czy komuś odpadły ? BO MI NIE !!!!!!!

  19. niekrytyktyryk

    Wiecie dlaczego piszecie tyle komentarzy i się stresujecie? Bo pazerny 2x traci , jak mop to kupcie dobrej niemieckiej znanej firmy jak lek na kurzajki to nie z Mango! Litości używajcie MÓZGU !!

  20. zakupiłam sprzęt do usuwania naskórka ze stóp,ludzie nie dajcie się nabrać,brakuje słowa w języku polskim o tym jak opisać ten bubel,o samej firmie nie będę się wypowiadać,bo nie mam zamiaru się denerwować,ich działalność powinna być zabroniona.

  21. Wygrałam pierwszą rozprawę, mam nakaz zapłaty z pokryciem wszystkich kosztów, mogą się jeszcze odwoływać, ale to już coś. Uważam, że nie wolno dawać się oszukiwać bo oni się rozzuchwalają i zarabiają sprzedając chłam wart 5 zł za kupę kasy, ponadto gdy zadzwoniłam przed złożeniem pozwu aby załatwić sprawę polubownie panna w dziale reklamacji, nie powtórzę dokładnie,ale była bardzo wredna i dała mi do zrozumienia że mogę się bujać i tak im nie podskoczę. Nie chcę zapeszać ale może jednak jakaś sprawiedliwość istnieje. Ludzie walczcie o swoje!

  22. ZAPŁACILI !!! 🙂

    • kawulka – Proszę o pomoc jak złożyć taki wniosek do sądu. Czyli co gdzie, jak napisać pismo. Jestem totalnym laikiem.

  23. Formu Clear to jedno wielkie oszustwo. Równie dobrze można się smarować olejem, a byłoby dużo taniej. Efekty te same.

  24. Formu Clear.Faktycznie wielkie oszustwo.Zamowiłem w lutym,smaruje juz 6 tydz. 3-5 razy dziennie i nic zadnych efektow!!! Oszusci…Ludzie nie kupujcie tego szajsu.Szkoda ze wczesniej nie znalazłem waszych opini o Formu Clear bo bym tego nie zamówił.

  25. Olo i inni, nie musisz nawet iść do sądu, jest coś takiego jak sąd internetowy, tam rozpatrują sprawy w trybie uproszczonym. Piszesz o co Ci chodzi, jakie masz dowody (np. daty potwierdzenia odbioru listu itd. ) administrator kwalifikuje sprawę czy się nadaje i przekierowuje do pełnomocnika najbliżej Twojego sądu, on i system prowadzą Cię za rączkę. Pełnomocnik sprawdza i poprawia pozew informuje o kosztach, które zależą od kwoty sporu, są też na ich stronie. Ja musiałam zapłacić chyba 30 zł, które i tak mango mi zwróciło 🙂

  26. Prześledźcie moją sprawę i zgłoście reklamację z tytułu niezgodności z umową, nawet jeżeli jest to krem. U mnie zawalili formalnie, czyli nie odpowiedzieli na reklamację tylko na całkiem coś innego, I już było po zawodach, nie musiałam nic udowadniać. Spróbujcie, jak wyślą te same kwity co do mnie albo chociaż o dzień przekroczą odpowiedź, wygraliście ! Przy kremie nie są w stanie go naprawić albo przysłać inny bo jego właściwości i skład będą takie same. Więc domagajcie się zwrotu wszystkich kosztów. Wysyłajcie wszystko z potwierdzeniem odbioru i uważajcie na daty. A- ha dodajcie to do kosztów, jak wygracie to Wam też zwrócą:) Pozdrawiam i odwagi, to naprawdę łatwe!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

stat4u