18 października 2017 | Polityka

Politycy PSL gdzieś tam, z kimś tam (ze wszystkimi) ustalili jednogłośnie, że powinniśmy zaprzestać zmiany czasu z letniego na zimowy i z zimowego na letni. Ta zmiana jeśli nastąpi (podobno nie jest jeszcze wszystko pewne), to obowiązywać będzie od 2018 roku, a dokładniej nie będziemy już przestawiać zegarków na czas zimowy w następnym roku czyli w ostatni weekend października.

O dziwo, wszystkie partie polityczne optują za tym, by nie zmieniać czasu. To chyba jedyne polityczne (nie)porozumienie w ostatnich dwudziestu latach. Spór toczy się jeszcze o to, czy pozostawimy czas „zimowy” czy „letni”?

Osobiście optowałbym, aby pozostawić czas letni. Po pierwsze zimą widno będzie do godziny 16, a nie 15. Po drugie latem ciemno zrobi się około godziny 22, a nie 21. Po trzecie latem słońce wstaje – na czas letni po trzeciej rano, a gdyby ustawić czas zimowy, to wstawałoby po godzinie drugiej. – Trochę bez sensu. W nocy się śpi, a wieczorem można dłużej posiedzieć przy grillu 😉

Jedyną wadą pozostawiania czasu bez zmian jest taka, że kraje zachodniej Europy jednak zmieniać go będą. W sumie w dupie mam, czy na zachodzie będzie godzina do tyłu czy nie, ale uciążliwe to będzie jeśli chodzi np., o transmisje ligi mistrzów. Mecze odbywające się jesienią o godzinie 20:45 czasu zachodnioeuropejskiego, zaczynać się będą u nas o 21:45! Dla mnie jest to cholernie nienaturalna godzina i fajnie by było, gdyby cała Europa dogadała się na temat zmiany czasu, a raczej jej braku.

Oczywiście zaraz będziemy porównywani do Rosji czy Białorusi, bo tam czasu też już nie zmieniają. W tym samym kierunku poszła także Islandia i gdyby teraz dołączyła Polska, to może w konsekwencji po jakimś tam czasie wszystkie kraje Europy zaprzestaną zmieniać godziny?…

P.S.
Podobno zmiana czasu powoduje u człowieka depresję i takie tam pierdoły. Od czasu, gdy zegarki przestawiam w sobotę przed pójściem spać, budzę się rano i w ogóle nie pamiętam, że nastąpiła zmiana czasu. – W sumie to gdyby nie otoczenie i media nie trąbiły o tym nieustannie, to w ogóle nie zastanawiałbym się nad tym, czy zmiana czasu ma sens, czy go nie ma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u