Klitschko vs Chisora
19 lutego 2012
Tagi: ,

Jak nie jestem wielkim fanem boksu, tak tą walkę obejrzałem z wielkim zainteresowaniem. Szczególnie nakręciły mnie ekscesy, które miały miejsce przed walką. W czasie ważenia i starcia oko w oko, Chisora strzelił przysłowiowego liścia Klitschce. Później wyzywał mistrza boksu i wróżył mu nokaut. Nie było to ładne sportowe zachowanie, ale dzięki temu dowiedziałem się jak się nazywa przeciwnik Ukraińca i z większą chęcią chciałem zobaczyć samą walkę.

Dzięki chamstwu jakie zaserwował nam czarnoskóry zawodnik, początkowo kibicowałem Klitschko. Ze zbiegiem czasu jednak podobała mi się postawa zawodnika z Wielkiej Brytanii, który przez całą walkę parł na Ukraińca. W pewnym momencie, a dokładniej w 8 rundzie myślałem, że Klitschoko rzeczywiście padnie na deski, ale nic z tego. Walka zakończyła się zwycięstwem faworyta na punkty.

Gratulacje jednak dla zawodnika, który walczył dobrze, całkiem fair i przede wszystkim nie wystraszył się przeciwnika. Świetna walka, która moim zdaniem dzięki wybrykom po za kulisowym jak i samej walce, przyniesie Chisorze rozgłos i być może sławę. Fajnie by było doczekać rewanżu, ale teraz na terenie Wielkiej Brytanii, żeby zawodnik, który tym razem przegrał, miał kibiców po swojej stronie.

« Następny wpis
Telewizja Polska łapie się w ostatnim czasie wszystkiego, żeby namówić Polaków, by ci dobrowolnie płacili abonament RTV. Najpierw były
Poprzedni wpis »
Dziś zakończył się Puchar Narodów Afryki, który rozegrany został na boiskach Gabonu i Gwinei Równikowej. Jak zawsze, tak i teraz ogladałem
Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

stat4u