13 lipca 2015 | Polityka

Unia Europejska stawia kraje członkowskie w dziwnej sytuacji. Chce, aby każdy kraj przyjął do siebie imigrantów z Afryki czy Syrii. Dziwne, że taka propozycja w ogóle padła, bo z tego co wiem, imigracja jest dla Unii problemem, a oni chcą pokazać ludziom uciekającym ze swoich krajów, że nadal warto to robić. Przecież i tak zostaną przyjęci, da im się obywatelstwo i… No właśnie. Co dalej?

Problemem dla Afrykańczyków są wojny, terroryzm, religia, a co za tym idzie groźba śmierci. Zawsze istnieje możliwość, że uda się uciec do bezpiecznej Europy, a co ważniejsze istnieje coraz większa szansa, że dostaną także obywatelstwo jednego z krajów członkowskich.

Po co Europie imigranci? Z powodu złych systemów emerytalnych, potrzebujemy młodych ludzi tylko po to, by pracowali na emerytury tych, którzy je otrzymują. Zły system, który ja nazywam „argentyńskim” spowodował, że najpierw trzeba zebrać dużo pieniędzy, by później wypłacać emerytury. Obecny problem polega na tym, że w krajach europejskich panuje niż demograficzny, a to sprawia, że jest wielu pobierających emerytury i coraz mniej wpłacających na ten cel.

Dlatego w wielu krajach, mam tu przede wszystkim na myśli Francję z wielką przyjemnością przyjmowali obcokrajowców do siebie. Dziś okazuje się, że kilka milionów Francuzów to rodowici Malijczycy, Algierczycy czy Tunezyjczycy. Problem w tym, że nie wszyscy potrafią się dostosować do demokracji europejskiej i z powodów frustracji i poczucia niesprawiedliwości wstępują w szeregi terroryzmu.

Wydaje mi się, że jestem człowiekiem postępu. Nie przeszkadza mi in vitro, aborcja, homoseksualiści, rozwijający się świat czy upadek religii. Nie podoba mi się jednak migracja ludzi w takim stopniu, jak ma to teraz miejsce. Miliony ludzi z Afryki przybywają do Europy, by tu osiąść i założyć rodziny. Dostaną mieszkania, pracę i pomoc. Dostaną to, o czym ty jako Polak możesz jedynie pomarzyć. Za 10 lat będą podkładać bomby pod katolickie kościoły, terroryzować ludność cywilną, a rząd będzie się zastanawiał, gdzie popełniono błąd?

Dla Francuzów jest już za późno. Nie wywiozą tych, których przyjęli. Okazuje się, że więcej imigrantów pobiera zasiłek, niż zarabia na „swój” kraj. Myślę, że jest to przestroga dla nas Polaków, byśmy w przyszłości nie byli terroryzowani przez zbuntowaną społeczność imigrantów z północnej Afryki czy Syrii. Wiem, że nikt z przybywających nie zamierza podkładać bomb, to raczej ludzie uciekający przed terrorem. Ale z czasem nie będą chcieli tylko pracować i siedzieć cicho jak mysz pod miotłą. Domagać się będą swoich praw (może i słusznie), ale nikt nie będzie ich słuchał. Wtedy będą zmuszeni pokazać, że oni tu są i istnieją, a bezsilność rodzić będzie terroryzm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u