2 maja 2009 | Blog

Mam ponad 200 metrów podłóg do sprzątania, płytki, panele, wykładziny. Cały czas starałem się utrzymać względny porządek, ale ze zbiegiem czasu wszystkie rodzaje podłóg zaczęły zmieniać kolor, szczególnie wykładzina. Postanowiłem to zmienić. Od dawna nosiłem się z zamiarem zakupu H2O mopa, który nagminnie reklamowany jest w telezakupach mango. Odstraszała mnie jego cena i niepewność jego skuteczności. W tej chwili kosztuje on 499 zł. Postanowiłem, że zakupię jego tańszą wersję na allegro, za jedyne 149 zł. Tyle byłem w stanie zaryzykować.

Nie wiem na ile różni się on od oryginału, bo tak naprawdę wyglądem nie różni się niczym. Pamiętajmy jednak, że reklama w tak wielu stacjach telewizyjnych o różnych porach dnia i nocy, to bardzo duży koszt, który ponosi konsument, czyli my. Kupując na allegro za 1/3 tej ceny, po prostu uniknąłem tych niepożądanych kosztów, może też pozbyłem się w ten sposób oryginalnego produktu…

Użyłem go od razu po rozpakowaniu. Jeszcze nigdy nie sprzątałem domu z tak wielką przyjemnością. Kilka kropel wody i podłoga po pierwszym użyciu przybliżyła się do pierwotnego wyglądu. Zabrudzenia z chropowatych płytek usunąłem w kilka minut, a wcześniej zajmowało mi szorowanie na kolanach kilka godzin. Po kilkakrotnym użyciu mopa, podłoga widocznie się świeci, a po zapaleniu światła lub wpuszczeniu słońca do domu, podłoga się świeci. Co ważne, nie trzeba już się schylać co chwilę, by oczyścić mopa z brudu. Nie trzeba moczyć rąk w silnie żrących płynach.

Dziś już wiem, że urządzenie jest warte ceny telezakupów mango – 499 zł. Mimo to polecam rozejrzeć się na allegro czy innych serwisach, jest dużo taniej a efekt – pewnie taki sam…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u