Fuzja Cyfry+ z platformą „n”
1 grudnia 2012
Tagi: , ,

Wczoraj oficjalnie poinformowano, że platformy cyfrowe Cyfra+ i „n” połączą swoje siły. Wkrótce będzie to jedna platforma cyfrowa zwana „nc+”. Rozumiem, że fuzja przyniesie w przyszłości wymierne korzyści abonentom, ale czy zmiana nazwy i wizerunku to dobry krok? Jak głoszą oficjalne komunikaty, po połączeniu dwóch platform powstanie jedna, wiodąca na polskim rynku. Nie do końca zgadzam się z tytułem „wiodąca”, nadal będzie o milion abonentów gorsza od Cyfrowego Polsatu i znajdzie się na drugim – ostatnim miejscu.

Połączenie przyniesie wiele korzyści dotychczasowym abonentom. Canal+ dostępny dla posiadaczy obenej „enki” i filmowe kanały nPremium oraz nSport dla posiadaczy dotychczasowej „Cyfry”, to nie lada gratka. Pytanie się tylko nasuwa, czy fuzja rzeczywiście przyniesie wymierne korzyści finansowe dla abonentów? Wierzę w zapowiedzi, że po połączeniu w jedną platformę, przyniesie to korzyści finansowe nc+, ponieważ nie trzeba będzie do obsługi abonentów dwóch siedzib i dwóch sztabów ludzi. Nie wierzę jednak, że ceny pakietów w jakikolwiek sposób „pójdą” w dół. Więcej kanałów, większe oczekiwania finansowe.

Wydaje się, że teraz nc+ przystąpi do ofensywy i jeśli zmniejszy ceny pakietów, będzie w stanie dogonić ilością abonentów Cyfrowy Polsat. Lider naszego rynku nie ma aż tak ciekawej oferty programowej, ale ceny pakietów przyciągają zwykłego zjadacza chleba. Sam z chęcią przeszedłbym do Polsatu, ale bez Canal+ żadna oferta nie będzie w stanie mnie zadowolić. Liga polska, angielska, hiszpańska, francuska oraz ciekawe filmy to oferta, bez której nie wyobrażam sobie telewizora.

Gdyby więc obie platformy Cyfra+ i Cyfrowy Polsat zbliżyły się wynikami pod względem abonentów, to jedynym ciekawym rozwiązaniem na przyciągnięcie nowych będzie usługa „a la carte”. Daje to możliwość zakupu abonamentu na wybrane kanały, a nie pakiety. Na przykład w Cyfrze+, aby mieć dostęp do stacji TCM (Turner Classic Movies), trzeba zakupić pakiet za minimum 77 złotych na miesiąc. Teraz trzeba poczekać na wyniki fuzji i przekonać się, czy oferta programowo i finansowo jest ciekawsza od obecnych ofert.

« Następny wpis
Federacja piłkarska UEFA ogłosiła oficjalnie, że mistrzostwa Europy w 2020 roku mają się odbyć w wielu krajach. Byłaby to nowość nie tylko
Poprzedni wpis »
W 2011 roku sprzedano na całym świecie prawie 76 milionów samochodów, a jednak sytuacja firm motoryzacyjnych jest dramatyczna. Mimo tego, że
Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.