Frosta. Smaczna i prosta
16 lutego 2010
Tagi: ,

Na polskim rynku pod marką Frosta dostępnych jest prawie 80 produktów mrożonych, w takich kategoriach jak produkty z ryb, dania gotowe, warzywa, produkty z kurczaka, owoce morza czy ciasto francuskie. Zdaje się, że hasło które użyte zostało w najnowszej reklamie produktów firmy Frosta – „smaczna i prosta”, pozostawia widzom raczej niesmak. Spot reklamowy, w którym mężczyzna odchodzi od swojej partnerki, by pójść za inną panią domu tylko dlatego, że posiada produkty firmy Frosta wydaje się śmieszny. Jednak gdy widziałem tą reklamę w telewizji po raz pierwszy i jak zwykle nie zwracałem szczególnej uwagi na to co przedstawia, zastanawiałem się przez chwilę, czy hasło „smaczna i prosta” jest w odniesieniu do produktu, czy kobiety. Po chwili kojarząc produkt i markę promowanego towaru zrozumiałem, że każda kobieta jest w stanie odbić faceta swojej przyjaciółki, jeśli tylko kupi mrożonki.

Oczywiście jestem w stanie zrozumieć, że reklama ma na celu przykuć uwagę widza i pewnie nie ma w tym nic złego, że przykuła moją. Jednak zamiast poczuć smaczek do ich produktów, odczułem obrzydzenie którego nigdy wcześniej nie miałem oglądając reklamę. Warto też wspomnieć, że po niemal tygodniu od jej pierwszej emisji, spot reklamowy tak mocno został skrócony, że nie można się nawet domyślić co przedstawiała całość. Zastanawia mnie jedynie to, czy był to zwykły zabieg zaoszczędzenia pieniędzy przez firmę Frosta, czy ktoś na „górze” tak samo jak ja poczuł niesmak…

« Następny wpis
Występ polskiego bramkarza w barwach Arsenalu Londyn w meczu ligi mistrzów między FC Porto, wyglądał na jego osobistą porażkę. Popełnił dwa
Poprzedni wpis »
Już brałem się za pisanie nowej, krótkiej wiadomości dotyczącej seryjnych morderców, a tu nagle mamy seryjnego gwałciciela. I to nie gdzieś
Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.