21 września 2015 | Polityka

Od dwóch tygodni nie mogę oglądać wiadomości, bo mówi się w nich tylko o uchodźcach i paradoksach jakie dochodzą w wewnętrznym konflikcie Unii Europejskiej. Część krajów wspólnoty nie chce imigrantów, a druga część, w tym szczególnie Niemcy z wielką ochotą mówią o ich przyjmowaniu, by po kilku dniach zamykać swoje granice i przydzielać „kwoty” uchodźców na wszystkie kraje UE. Na dodatek grożą palcem tym, którzy nie chcą być „solidarni”. Brzmi jak absurd, ale przyznaję, że na słowo demokracja i Unia Europejska, cisną mi się na usta niecenzuralne słowa, a gdzieś głęboko w głowie pojawia się szyderczy śmiech.

Mogę zrozumieć, że ludzie uciekają przed wojną, biedą czy głodem. Prawdą natomiast jest, że zdecydowana większość tych uchodźców to cwaniaki, którzy przyjeżdżają tu dla lepszych pieniędzy. Każdy wie, że Ukrainiec, Białorusin, czy Rosjanin, aby wjechać na teren Unii Europejskiej musi mieć wizę, a tymczasem tłum ludzi wchodzi na teren Unii jak gorący nóż w masło. Jak to możliwe, że Unia Europejska się na to zgadza? W dodatku niemieccy politycy „obrażają kraje”, które nie zgadzają się na przyjmowanie imigrantów. – Porównano Polaków do nazistów tylko dlatego, że nie są skorzy do przyjmowania uchodźców.

Patrząc na to wszystko z boku wydaje się, że demokracja rozpierdoli się od środka, a rozpad Unii Europejskiej to kwestia kilku lat. Kiedyś byłem zdania, że w Europie powinien być jeden parlament, jeden prezydent, a kraje to takie swojego rodzaju Stany Zjednoczone Europy. Jednak widząc kto i jak zarządza tą wielką strukturą jestem zdania, że Unia powinna jebnąć jak najszybciej, a szczególnie układ Schengen.

Granice powinny być zamknięte, kontrola przywrócona, a Unia Europejska powinna być jak dawniej, tylko i wyłącznie gospodarcza. Ingerowanie w to, kto ma przyjąć i ilu uchodźców do swojego kraju to kwestia rządu danego kraju, a nie Unii Europejskiej. Jestem przeciwny przyjmowaniu uchodźców, ale nie dlatego, że są innego wyznania. Nie chcę, aby Polska stała się drugą Francją, w której niezadowolenie tej trudnej grupy społecznej potęgowane są masowymi burdami w kraju lub co gorsza, zamachami terrorystycznymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u