Europejczycy walczący o państwo islamskie
14 stycznia 2015

Z powodu ataków terrorystycznych we Francji, coraz głośniej mówi się o europejczykach, którzy pojechali do Iraku walczyć o powstanie nowego państwa islamskiego. Prowadzący programy publicystyczne jak i ich goście są przerażeni, że aż 2 tysiące Francuzów, tysiąc Brytyjczyków i jeszcze paru innych ludzi z państw zachodniej Europy pojechali tam walczyć.

Jednak żaden z nich się nie zastanowił, że nie pojechali tam walczyć rdzenni Brytyjczycy o rudych włosach, piegach na twarzy, mający pracę i rodzinę. To nie ten sam człowiek, który chodzi na mecz, po meczu do pubu, a w niedzielę gra z synem w piłkę. Pojechali tam imigranci, którzy dostali obywatelstwo Brytyjskie, albo dostali je ze względu na to, że urodzili się tam w rodzinie imigranckiej. To ci sami, brudni, obleśni i dzicy ludzie, którzy odcinają głowy niewiernym, którzy zostali włączeni w społeczność Brytyjską.

Nie ma się co doszukiwać rodowitego Brytyjczyka z krwi i kości walczącego o państwo islamskie. Tacy ludzie siedzą w domu, chodzą do pracy, opiekują się rodziną, chodzą na mecze, do pubu na piwo, z synem na boisko, w skrajnych przypadkach na dziwki, ale nie na wojnę do Iraku!

« Następny wpis
Wyobrażam sobie, że jakiś polski tygodnik publikuje na swoich łamach Jezusa z rozłożonymi nogami, a między nimi kudłata pizda. Wielu by się
Poprzedni wpis »
Coraz częściej słyszę, że czyjeś dziecko ma dysleksję. Popełnia błędy w pisowni tak rażące, że aż szczypie w oczy. Wmawia się im, że
Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.