11 lipca 2009 | Media

Wakacje to dla mnie najnudniejszy czas w roku. Wszystkie ligi piłkarskie mają przerwę, a w telewizji powtarzane są seriale oraz filmy, które widzieliśmy jesienią i wiosną. Zbliżają się już eliminacje do Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej, na które bardzo czekam. Przeglądając program telewizyjny, bardzo zdziwiłem się, że żadna stacja nie pokaże meczu Wisły Kraków z Levadią Tallin czy zmagań Lecha, Legii i Polonii w drugiej rundzie LE.

Podobno decyzja o nie transmitowaniu meczy, jest decyzją czysto finansową. W czasach kryzysu stacje starają się o nie naciąganie swojego budżetu tym bardziej, że w okresie letnim oglądalność takich spotkań jest niska, a co za tym idzie – nieopłacalna. Stacje i platformy, wolą wydawać miliony na prawa do transmisji Ligi Mistrzów, czy Ligi Europejskiej. TVP nie ma zamiaru pokazywać meczów rund eliminacyjnych jeszcze z jednego powodu. Prawa do głównej fazy mają konkurencyjne stacje. Pokazywanie ewentualnych sukcesów polskich drużyn w eliminacjach byłoby promocją produktu, do którego prawa ma Polsat i nSport.

Jedyną stacją, która wyraziła zainteresowanie pokazywaniem eliminacji jest Polsat. Stacja Zygmunta Solorza stawia jednak warunek firmie Sportfive (posiadaczowi praw) – musiałby je odstąpić za darmo w zamian za wyprodukowanie sygnału. Ta propozycja nie dotyczy jednak Wisły Kraków, która nie sprzedała Sportfive praw i sama posiada je do transmisji z eliminacji Ligi Mistrzów.

Chciałoby się powiedzieć – to Polska właśnie. rzeczy niemożliwe tu nie istnieją. W tym roku awans do pucharów jest troszkę łatwiejszy, ale poziom naszej ligi jest na tyle niski, że nie wiadomo czy przeciwnicy z Estonii czy Danii są do przejścia. Okazać się więc może, że jedyne mecze polskich drużyn rozgrywane będą w eliminacjach. Mimo, że to tylko runda wstępna, dla mnie jest ciekawsza niż mecz Barcelony z FC Cluj, czy innych europejskich potęg ze słabymi klubami. Ogólnie mówiąc, Liga Mistrzów na poziomie grupowym jest dość nudna. Brakuje mi w tej elitarnej lidze emocji związanych z polskim klubem. Te emocje bez względu na to z kim się gra, są nieporównywalne z meczami zespołów z innych krajów.

Pozostało nam tylko wierzyć w to, że telewizja Polsat wykupi prawa i pokaże mecze na swoim głównym kanale. Jeśli jednak pokazywać je będzie w Polsacie Sport, to dla mnie nie zmienia to faktu, że tych meczy nie obejrzę, a wakacje ciągnąć się będą do września bez piłki nożnej.

AKTUALIZACJA 14.07
Prawa do transmisji meczy Wisły Kraków we wszystkich rundach eliminacyjnych do Ligi Mistrzów, transmitować będzie na żywo Polsat Sport oraz TV4.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

stat4u