Ekstraklasa. Komu kibicować?

Nowy sezon polskiej Ekstraklasy zbliża się wielkimi krokami. Już w najbliższy piątek startuje nowy sezon, który rozpocznie zmagania o tytuł mistrza Polski. W poprzednim sezonie mistrzostwo zdobyła Wisła Kraków, wicemistrzostwo ekipa Śląska Wrocław, trzecie miejsce zajęła Legia Warszawa, która również zdobyła Puchar Polski. Dzięki temu, czwarty zespół poprzedniego sezonu, Jagiellonia Białystok zagrała w eliminacjach do Ligi Europejskiej od pierwszej rundy.

Jako mieszkaniec Wielkopolski, powinienem w nadchodzącym sezonie kibicować Lechowi Poznań. Nie jest tak do końca, bo jeśli forma tego zespołu nie będzie odbiegać od tego co prezentowali w poprzednim sezonie, to lepiej niech grają tylko na swoim podwórku i zapewnią sobie utrzymanie. Często podczas meczów Ekstraklasy, a może raczej zawsze tak jest, że kibicuje teoretycznie słabszym. Od teraz jednak postanowiłem, że będę kibicować zespołom z czołówki Ekstraklasy. Dlaczego? A no dlatego, że nie chciałbym aby w kolejnym sezonie takie „firmy” jak Jagiellonia reprezentowała nasz kraj na arenie międzynarodowej, w której kompromitują się, że aż wstyd patrzeć. Nie chcę słyszeć o sukcesie Zagłębia Lubin, które po zdobyciu przykładowego mistrzostwa kraju, sprzeda większość zawodników i zagra w eliminacjach do Ligi Mistrzów, po czym odpadnie w pierwszej rundzie z drużyną z Kazachstanu.

Mam nadzieję, że Wisła Kraków, która już po raz któryś startuje w eliminacjach do Ligi Mistrzów, wreszcie zapewni sobie awans. Jest ku temu jedna przesłanka, która przekonuje o tym, że jest to chyba teraz najbardziej prawdopodobny scenariusz. Po raz pierwszy, drużyna Wisły Kraków przed eliminacjami się wzmocniła piłkarsko. Zakupili kilku dobrych piłkarzy, a ci którzy zdobywali tytuł mistrza Polski, nie opuścili zespołu.

Liczę również na awans Legii Warszawa, która wzmocniła się najbardziej znanymi nazwiskami, a nowy stadion, świetny doping poniosą ekipę Macieja Skorży do upragnionego awansu do Ligi Europejskiej. Na to samo liczę ze strony Śląska Wrocław, który jeśli awansuje do LE, zagra w nich na nowym ponad 40-tysięcznym obiekcie. Dodając fakt, że właściciel Polsatu pan Solorz jest większościowym udziałowcem tego zespołu, istnieje szansa, że wkrótce klub ten będzie regularnie walczyć o mistrzostwo Polski. Skoro będzie mowy stadion, jest dobry właściciel, to dlaczego nie?

Nowy sezon zapowiada się naprawdę interesująco. Nowe stadiony i sponsorzy, więcej transmisji na żywo w dwóch platformach cyfrowych oraz mecze na międzynarodowym kanale Eurosport 2. Daje to szansę na rozsławienie naszej piłki w Europie, jak i większe korzyści finansowe dla klubów. Większa konkurencja prawdopodobnie przyciąganie do Polski zawodników ze znanymi nazwiskami. To przełoży się na większą frekwencję meczową i większą atrakcyjność.

Na koniec mam nadzieję, że spór między kibicami a PZPN czy rządem nie sprawią, że mecze rozgrywane będą w piknikowych nastrojach, bo doping polskich kibiców nadrabia w tej chwili nie najlepsze umiejętności piłkarzy…

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *