„Egzorcyzmy Anneliese Michel”

Kilka dni temu obejrzałem na kanale TVP Kultura dokumentalny film polskiej produkcji zatytułowany „Egzorcyzmy Anneliese Michel”. Przedstawiona została w niej historia zwykłej dziewczyny, która w połowie lat 70-tych ubiegłego wieku, uznana została za opętaną, a po śmierci świętą. Historia miała miejsce w Niemczech, w małym miasteczku Leiblfing.

Anneliese była normalną, niczym nie wyróżniającą się dziewczyną. Mieszkała wraz z rodzicami w małym miasteczku, miała chłopaka, studiowała. W 1968 roku dziewczyna dostała pierwszych napadów – jak stwierdzili lekarze padaczki. Dostawała silne leki epileptyczne przez 6 lat, które nie dawały pożądanych rezultatów. W międzyczasie dziewczyna miała omamy, widziała diabelskie twarze i słyszała głosy, które mówiły jej że została opętana. Jako, że dziewczyna wywodziła się z rodziny religijnej, postanowiono poszukać pomocy u egzorcysty.

Jak relacjonuje matka dziewczyny. – Jej ciało odbijało się od ściany do ściany, od podłogi do sufitu. Piła mocz, kopała kubek pełen wody, z którego nie wylewała się woda, wybijała głową szyby, gryzła ściany, aż pękały jej zęby. Bluźniła na księży, mówiła demonicznym głosem, a zdarzało się nawet, że szczekała jak pies przez przez dwie doby nieustannie.

Matka dodała również, że pewnego pięknego niedzielnego popołudnia pojechała wraz ze swoich chłopakiem na wycieczkę. Wyszli z samochodu i szli wśród drzew. Tam ujrzała Matkę Świętą, która zapytała ją, czy wytrzyma próbę i przyjmie na siebie pokutę za grzechy wszystkich ludzi? Dodała również, że zanim odpowie, może przemyśleć swoją decyzję i ma na to trzy dni. Po tym spotkaniu nagle dostała siły, mogła swobodnie chodzić i przez trzy dni nie miała żadnego ataku. Po trzech dniach podjęła decyzję, że przyjmie pokutę.

Od tego momentu z Annelise zaczęło dziać się coraz gorzej. Egzorcyzmy, które zostały przeprowadzone, by wyrzucić z niej demoniczne moce choć z pozoru się udały, nie dały rezultatu. Jak pokazano na filmie – demony nie mogły jej opuścić mimo tego, że chciały. Annelise została naznaczona i podobnie jak Jezus Chrystus umarła w cierpieniach, za ludzkie grzechy.

Po śmierci dziewczyny, w Niemczech przeprowadzono proces. Sąd przychylił się do argumentacji prokuratury, która twierdziła, że Anneliese była chora psychicznie, lecz zamiast ją leczyć, poddano ją egzorcyzmom. Te wycieńczyły organizm i w efekcie stały się przyczyną zgonu 24-letniej Niemki. Dwaj księża oraz rodzice Annelise uznani zostali za winnych zaniedbania i skazani zostali na pół roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Historia ta stała się również inspiracją twórców filmu „Egzorcyzmy Emily Rose”, który szczególnie polecam. Film nie dość, że jest straszny, to w dodatku porusza serce i umysł. Daje wiele do myślenie nad swoim życiem i pewnie nawet ateistów wyciąga do kościoła.

Zastanawiam się, czy w taką historię można wierzyć. Choć opowiada ją sam ksiądz, to jednak z „Watykańskiego” punktu widzenia opętanie nie istnieje, lecz choroba psychiczna. To troszkę dziwne, że choć oficjalnie nie mówi się przez kościół o opętaniu, to jednak szkoli się księży egzorcystów. Niejasne jest również to, że takie historie sporadycznie wyciekają z archiwów Watykanu, który całkowicie się od nich odcina. Nie wiem, czy to czasami nie jest celowe działanie. W końcu, gdyby kościół „chwalił” się takimi historiami, stały by się one zbyt powszechne i pewnie uznano by je za straszenie ludzi, by przyciągnąć ich do kościoła.

Tak czy siak, polecam Wam z całego serca film „Egzrocyzmy Anneliese Michel”. Zawarto w nich wiele ciekawych historii z życia napiętnowanej dziewczyny, jak i całej rodziny. Przedstawiono drastyczne nagrania audio, które zaszokują nawet największego twardziela. Pokazano zdjęcia młodej, zadbanej i pięknej dziewczyny, która zaczęła się zmieniać nie do poznania. Ujawniono kilka zdjęć z końcowego etapu życia oraz z dnia śmierci, które z powodu szoku zapamiętam do końca życia.

Film wraz z przedmową, możecie obejrzeć na chomikuj.pl

stat4u