Atak terrorystyczny w Norwegii
23 lipca 2011
Tagi: ,

Wczoraj t.j., 22 lipca, lekko po godzinie 15, w stolicy Norwegii Oslo, wybuchła bomba, która prawdopodobnie była podłożona w samochodzie. Trzy godziny później, prawdopodobnie ten sam sprawca, przemieścił się 30 km na północny zachód i przedostał się na wyspę, na której przebrany za policjanta strzelał do młodych ludzi. Bilans wszystkich do tej pory podanych ofiar jest 92. Kilku ludzi uważa się za zaginionych. Mówi się również, że ponad 30 osób znajdujących się w szpitalu jest w stanie krytycznym.

Od razu po pierwszym zamachu w stolicy Norwegii, winnych uznano terrorystów z Bliskiego Wschodu, którzy przyznali się do winy. Niedługo potem ustalono jednak, że winnym jest prawdopodobnie Norweg Anders Behring Breivik, a przyznające się do winy ugrupowanie terrorystyczne, chciało ugrać wycofanie wojsk norweskich z Afganistanu. Zdziwiło mnie w tym wszystkim najbardziej to, że domniemany sprawca, 32-letni Norweg został od razu ujawniony z imienia i nazwiska. Ba, ujawniono nawet jego wygląd, a zdjęcia obiegły cały świat. Nie potępiam tego do końca, ale domniemany sprawca nadal powinien być uznawany za niewinnego, dopóki mu się tego nie udowodni.

Sprawca jednak pasuje do obu tych zamachów jak ulał. Miał poglądy skrajnie prawicowe, czyli inne niż premier Norwegii Jens Stoltenberg, na którego postanowił zapolować. Gdy ta sztuka mu się nie udała, postanowił zapolować do młodzież z ugrupowania premiera, która zbierała się na małej wyspie Utoya. Wydaje się więc, że motywy obu zbrodni są identyczne, więc powiązanie ich z jednym zamachowcem lub grupą jest oczywiste.

Sprawcy postawiono zarzut podwójnego ataku terrorystycznego i grozi mu za to kara maksymalna – 21 lat więzienia. To mało, ale biorąc pod uwagę, że Norwegia uznawana była na najbezpieczniejszy kraj w Europie, brak wyższych kar wydawał się mieć sens. W takiej sytuacji zastanawiam się, czy nie powinno się tego faktu zmienić i to ze skutkiem natychmiastowym. Nie wyobrażam sobie, żeby ten człowiek, w wieku 53 lat wyszedł na wolność i normalnie żył w Norwegii. Jeśli nie zdążyłby zrobić po raz kolejny czegoś głupiego, to pewnie rodacy wydaliby na niego swój wyrok – lincz…

Widać, że polityka źle wpływa na otoczenie, nie tylko w Norwegii. W zeszłym roku w Łodzi szaleniec zabił posła PiS i zawrzała debata, co muszą decydenci zmienić, aby coś podobnego nie miało już więcej miejsca. Widać, że ludzie dążący do władzy dostają kubłem wody po głowie zaraz po tragedii, by później znów drążyć temat walki i nienawiści. Nie dziwię się więc, że zwykli szarzy obywatele dostają na głowę od bełkotu polityków. Nie zdziwi mnie również to, że w niespełna 40-milionowym kraju znajdzie się człowiek, który zainspirowany tragedią w Skandynawii, zrobi podobną jatkę w Polsce…

« Następny wpis
Nie raz w mediach zdawano relacje z porwań statków u wybrzeży Somalii. Ludzie, którzy cierpią głód i biedę ładują do niewielkich łodzi
Poprzedni wpis »
Oglądanie polskich zespołów na arenie międzynarodowej, to niezwykle wielka rzadkość. Gdy zdarza się już, że ów zespół gra w eliminacjach,
Komentarze:
    Lemury127

    Dzieki ! Mam jutro prasówkę z tego tematu i te informacje bardzo mi pomogły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.