Czerwiec 2011

Cmentarna kradzież

29 czerwca 2011
Kategoria: Blog tagi:

We Włoszech w styczniu tego roku doszło do dziwnego wydarzenia. Na jednym z cmentarzy została odkopana i skradziona trumna z zawartością. Okazało się, że skradziono ciało znanego włoskiego prezentera telewizyjnego Mike’a Bongiorno, który zmarł we wrześniu 2009 roku w wieku 85 lat. Policja podejrzewa, że ciało mogło zostać skradzione dla okupu.

Wydawać by się mogło, że po śmierci już nic ciekawego wydarzyć się nie może. Ja podejrzewam, że komuś znudziło się kolekcjonowanie filmów i postanowił zbierać kości znanych osobistości. A może po prostu facet zamienił się w zombie i wyszedł. Niektórzy twierdzą, że okup za nieboszczyka to nowa dobrze dochodowa profesja, która powinna niedługo wraz z modą zachodnią przyjść do Polski. Porwanego nie trzeba kneblować, nic nie powie policji, a i gdyby proces negocjacji się przedłużył, to nie trzeba go karmić i opiekować się w sposób szczególny.

Sygnalizowanie nowości w WordPress

22 czerwca 2011
Kategoria: WordPress

Dodaliście nowy wpis na blogu i chcielibyście, aby przy wpisie pojawił się obrazek „nowość” sygnalizujący użytkownikom, że wpis jest nowy. Chcecie, aby obrazek „new” przy wpisie widoczny był przez 24 godziny lub kilka dni od momentu jego dodania. Rozwiązania szukałem długo i w sumie znalazłem skrypt, który zmodyfikowałem dla potrzeb WordPressa.

news

Między znaczniki <head> </head> wstaw:


<script type="text/javascript">
// <![CDATA[
function nowosc(dzien, miesiac, rok, godzina, minuta, napis, obrazek)
{
var obrazek_domyslny = '<?php bloginfo('template_url'); ?>/images/new.png';
var napis_domyslny = 'new'; // tekst alternatywny
if (typeof obrazek == 'undefined') obrazek = obrazek_domyslny;
if (typeof napis == 'undefined') napis = napis_domyslny;
if (typeof godzina == 'undefined') godzina = 0;
if (typeof minuta == 'undefined') minuta = 0;
if (new Date(rok, miesiac-1,dzien, godzina, minuta) > new Date()) document.write(obrazek ? '<img src="' + obrazek + '" alt="' + napis + '"' + (napis != '' ? ' title="' + napis + '"' : '') + ' />': napis);
}
// ]]>
</script>

UWAGA!
W miejscu var obrazek_domyslny = '<?php bloginfo('template_url'); ?>/images/new.png'; wstaw link do pliku graficznego. W powyższym przypadku odsyła do folderu z szablonem, a następnie do folderu „images” i pliku new.png.

Możecie też dodać własną klasę stylu do obrazka w tym miejscu:
<img class="nazwa_stylu" src="' + obrazek + '" alt="' + napis + '"' + (napis != '' ? ' title="' + napis + '"' : '') + ' />.

W miejscu, w którym ma pojawić się obrazek sygnalizujący nowość wstaw kod:


<script>
// <![CDATA[
nowosc( <?php echo date_i18n( 'j,n,Y, G,i', get_the_time( 'U' ) + 1 * 86400 ); ?>);
// ]]>
</script>

UWAGA!
Zwróć uwagę na wartość 86400. To oznacza ile sekund ma być sygnalizowana nowość. W tym przypadku to jedna doba. Możecie ją zwiększyć bądź zmniejszyć według własnych potrzeb.

Lech Poznań bez stadionu!

18 czerwca 2011
Kategoria: Futbol tagi: , , ,

Choć sezon piłkarski za nami i czekamy już na następny, to nie obędzie się bez dziwnych i niezrozumiałych decyzji, które nawet mogą zakończyć się skandalem. Mam tu na myśli Poznań, który raczej w przekonaniu polaków jest wzorem dla naśladowania jeśli chodzi o organizację. W tym przypadku jest zupełnie odwrotnie i nie wiedzieć dlaczego ktoś podejmuje takie decyzje.

Ponieważ stadion narodowy w Warszawie nie został oddany w terminie, nie odbędzie się na nim impreza Red Bull X-Fighters. Z tego to powodu przeniesiono ją właśnie na stadion miejski w Poznaniu, na którym rozgrywają swoje mecze Lech i Warta. Przenosiny imprezy spowoduje, że trzeba będzie w miejscu płyty boiska usypać tony piachu, a po zakończeniu ułożyć od nowa murawę. Warto podkreślić, że stadion będzie wyłączony z użytku do 4 września. Nie odbędzie się więc pięć pierwszych kolejek Ekstraklasy i tyle samo I ligi. Podobno brano też pod uwagę mecz reprezentacji Polski na początku września, ale i ta szansa już poszła w niepamięć.

Dziwna sprawa, że klub piłkarski dostał pismo w tej sprawie, gdy już wszystko było załatwione. Nie było żadnych rozmów na ten temat, a skoro klub nie jest właścicielem obiektu, może się tylko z tą decyzją pogodzić. Widać, że czysto piłkarski stadion w Poznaniu jeszcze zanim rozpocznie się EURO, będzie okryty złą sławą. Podejrzenie o korupcję i mataczenie pieniędzmi przeznaczonych na budowę, murawa która z wielu powodów nie może się zakorzenić i gnije. Teraz jeszcze okazuje się, że stadion piłkarski w czasie gdy zostaną rozpoczęte najważniejsze rozgrywki, nie będzie zdolny do użytku przez piłkarzy. To ostatnie wydaje się aż nieprawdopodobne!

Jeśli uda się z PZPN załatwić sprawę pozytywnie, to istnieje szansa, że oba kluby zagrają pierwsze mecze tylko na wyjeździe. Jeśli to nie przejdzie, to pewnie Lech domowe spotkania zagra we Wronkach, a Warta w Grodzisku Wielkopolskim. Pamiętam niedawną debatę na forum sportowym, że Lecha prawdopodobnie nie będzie stać na opłacenie dzierżawy za stadion i lepiej by było, gdyby zamiast dzierżawić, inwestowali pieniądze w nowy stadion na swoje potrzeby. Choć wtedy nie zgadzałem się z tą decyzją, dziś widzę w tym pomyśle sens. Gdyby taki istniał, nie byłoby dziś spekulacji ani drwin z tego tytułu.

Na koniec należy pogratulować decydentom kimkolwiek są. W takim przypadku Lech Poznań powinien się zastanowić nad sensem dalszego dzierżawienia stadionu, albo przynajmniej postawić władzom miasta sprawę jasno – albo my, albo oni. Patrząc na to z dłuższej perspektywy, miasto Poznań wyszłoby na tym gorzej, gdyby Lech postawił na swoim.

Polska – Francja 0:1

10 czerwca 2011
Kategoria: Blog tagi: ,

Mimo niekorzystnego wyniku w dodatku na własnym terenie wydawać by się mogło, że nasi piłkarze byli zadowoleni. Po końcowym gwizdku ściskali się, jakby spokojnie wygrali z Francuzami. Ja uważam, że mimo porażki mecz nie był najgorszy, ale daleko mu było do tego, by móc w takim stylu rywalizować na EURO 2012. Mecz był dość widowiskowy, a zwycięstwo nad Francuzami to dla naszej reprezentacji wciąż za wiele, tak samo jak dla rządu spełnienie obietnic w związku z mistrzostwami Europy. Jedni jak i drudzy zapędzili się w swoich zapewnieniach, a teraz weryfikuje ich życie.

Co by złego nie napisać o piłkarzach, to widać i słychać było lekką poprawę na trybunach. Choć zawsze oglądanie meczów przy udziale polskiej publiczności było dla mnie świętem, to jednak w ostatnim czasie wyglądało to już nieco inaczej. Kibice od czasu do czasu śpiewali, krzyczeli, wstawali z krzesełek, a przed końcem meczu mimo niekorzystnego wyniku zaśpiewali hymn polski. Widać już lekkie zmiany, ale czy to nie tylko dlatego, że zagraliśmy z Francuzami?

Sam mecz nie był udany z punktu widzenia kibica polskiej reprezentacji. Podania były niecelne, kontrataki nieudane, a w czasie gdy musieliśmy bronić bramki piłkarze stali tak, jakby mieli smołę pod butami. Trójkolorowi wbijali się w nasze pole karne niczym nóż w roztopione masło. Dwa, trzy podania i już zagrażali Szczęsnemu, który w tym meczu spisał się świetnie i pewnie gdyby nie on wynik mógłby być dziś uważany za kompromitujący. Chwaląc nieco naszych zawodników powiem, że widać było większe zaangażowanie z ich strony. Co prawda gola nie strzelili, ale trudno to zrobić grając z takim przeciwnikiem i oddając strzały niemal tylko z po za pola karnego.

Wynik mnie w tym meczu nie interesował tak bardzo, jak właśnie postawa naszych piłkarzy. Nie wiem do końca czy to efekt dopingu na trybunach, czy czystych umiejętności. Warto dodać, że na EURO 2012 spotkamy prawdopodobnie trzy wyżej notowane zespoły od naszego i będziemy musieli z nimi rozegrać mecze w ciągu kilku dni. Czy chłopaki sprostają temu wyzwaniu nie wiem, ale kondycyjnie wygląda to w tej chwili słabo. Pod koniec meczu chwiali się na nogach. Piłkarz francuski, który wykonał wślizg zdążył wstać i odebrać naszemu piłkę. W dodatku okiwał go i wyprzedził.

Finalnie wygląda to tak, że przegraliśmy mecz na własnym stadionie z rezerwami reprezentacji Francji. Tak przynajmniej donosi prasa. Zastanawiam się, czy czasami Ci piłkarze a przynajmniej większość z nich nie będzie wkrótce decydować o sile tej kadry. Po zmianie trenera widać, że przewietrzył on skład i wywalił doświadczonych piłkarzy i postawił na nową generację, która spisuje się lepiej niż poprzednicy. Z tym trenerem i tym składem przeczuwam, że Francja podczas Euro w Polsce i na Ukrainie może dojść do finału, a czy tam uda im się pokonać Polaków to już nie wiem 😉

stat4u